IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | .
 

 Wanda Whisper.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Wanda Whisper
avatar

PisanieTemat: Wanda Whisper.   Pon 05 Maj 2014, 19:43


Relacje panny Whisper.



Hoho, zapraszam wszystkich zainteresowanych poznaniem panny Whisper. Nie gryzę, nie płaczę zbyt często, dużo jem i się śmieję. Przytulam, wysłucham, poprawię notatki z numerologii. Full serwis.



Ravenclaw.



Gwendolyn Scrimgeour.
Panna o-Merlinie-gdzie-moje-fajki pojawiła się w życiu Wandy już pierwszego dnia. Pierwszego dnia na uroczystej uczcie w pierwszej klasie, gdzie zasiadła naprzeciwko uroczej szatynki. Fajnie, jeden dom, ta sama klasa, spoko. Zapamiętała ją dokładnie, bo to właśnie ona zakosiła jej ulubioną cynamonową babeczkę sprzed nosa. A ta była ostatnia.
Gdy okazało się, że i blondyneczka ma cięty język, ich początkowe kłótnie były jedynym powodem, dla którego Wanda w ogóle otwierała buzię. Potem, z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc, z jednej bitwy o kołdrę na drugą ta zapałała do niej ogromną sympatią, a wszystko to co ich dzieliło - ich połączyło. Miały odmienne zdania na wiele tematów, potrafiły rozmawiać ze sobą godzinami, ale im starsze były tym ich relacja bardziej się zacieśniała. Znają się jak łyse konie, nic nie potrafią przed sobą ukryć.
Toleruje jej miłość do nikotyny, chociaż tego nie pochwala. Obsypuje ją komplementami, chociaż nie szczędzi także ostrych słów krytyki.
Gwen, w tej sukience to tylko Filch by na Ciebie poleciał. A może i nawet nie!


Bill Steiner.
Ta sama klasa, raz na jakiś czas ta sama ławka. Bardzo sympatyczny chłopak, do którego Wanda posiada słabość. Nie umie mu odmówić kolejnej czekoladowej żaby czy podsunięcia notatek. Uwielbia jego żarty, a czas z nim spędzony [chociażby na błoniach czy w pokoju wspólnym Krukonów] nigdy nie uważa za zmarnowany. Jest między nimi pewnego rodzaju chemia, której Wanda nie do końca rozumie.


Chiara di Scarno.
Dziewczyna z rodu di Scarno wielce intryguje Wandę. O dziwo mimo jej powszechnej opinii Krukonka znajduje z nią wspólny język. Co więcej! Potrafią się też nieźle bawić w swoim towarzystwie. Jest to sympatia obustronna, jednak nie na tyle mocna by móc nazwać ich najlepszymi przyjaciółkami. Sama panna Whisper zaś w głębi duszy podziwia Chiarę za jej pewność siebie. Być może myśli, że czegoś się od niej nauczy?


Lucas Shaw.
Krukon, w którym nasza Wandzia kilka lat temu skrycie się podkochiwała za co wyśmiewał ją starszy brat. Zauroczenie minęło, ale sympatia pozostała. Dziewczyna nie przejdzie obok niego obojętnie, zawsze szepnie mu kilka słów na pocieszenie, gdy ten ma zły humor. Może na nią liczyć - wysłucha, przytuli i doradzi. Uwielbia towarzystwo Kapitana drużyny Ravenclaw, dlatego raz na jakiś czas asystuje mu podczas treningów.
Od jakiegoś czasu regularnie pomaga mu w ustalaniu treningów drużyny - można by rzec, że jest jego prawą ręką.

Symplicja Szafran.
Polka, do której dziewczyna ma słabość. Uwielbia jej zabawny akcent, dziwne pomyłki słowne i charakter. Stara się jak może i za każdym razem poprawia ją, gdy ta się przejęzyczy. Lubi spędzać czas w jej towarzystwie, pomaga jej w nauce – zdarza im się siedzieć w jednej ławce. Poza tym, rodowity alkohol Symci idealnie znieczula, a niejedną butelkę tego trunku piły wspólnie w sypialni.

Ben Watts.
Młodzieniec z którym nasza Wandzia godzinami może rozmawiać o solówkach Angusa. Połączyła ich miłość do rocka, AC/DC i czekolady. Bardzo lubi Bena, nie może narzekać na jego towarzystwo – wie, że zawsze ten posłuży jej dobrą radą. Czasami wypada przed nim jako kompletna idiotka, robi to nieumyślnie. Obawia się trochę jego mocnego charakteru.


Mercy Piper.
Są jak ogień i woda, tworzą naprawdę zgrany duet. Poznały się kiedy Whisperówna była w drugiej klasie, to właśnie ona oprowadzała Mercy po zakątkach zamku, dzięki czemu miały okazję lepiej się poznać.  Spędzają wspólnie wakacje, nie narzekają na swoje towarzystwo. Potrafią się świetnie bawić, opowiadając różne wesołe historyjki, czy naśmiewając się z innych [Sick!].



Lucas Salvage.
Mawiają, że przyjaźń pomiędzy kobietą, a mężczyzną jest niemożliwa. Niedowiarkowie lepiej niech spojrzą na Wandę i Lucasa. Tam gdzie i ona tam i on. Są jak brat i siostra. Łączy ich nie tylko miłość  do czekolady, jedzenia, nauki ale również wspólna ławka na eliksirach. Uwielbiają swoje towarzystwo, nie mają przed sobą żadnych sekretów. To Luc jest spowiednikiem Wandzi, to on wie do kogo serce dziewczyny bije szybciej. Panna Whisper kocha chłopaka miłością tak czystą, jak łza. Z wzajemnością!


Jenny Cordiel.
Znają się od dłuższego czasu – jeszcze wtedy gdy Wanda uważana była za postrach młodszych uczniów – w końcu nikt inny jak ona gania wszystkich młodziaków do odrabiania lekcji. Początkowo  nie zwracała na nią szczególnej uwagi, ot kolejna Krukonka. Do momentu gdy nie znalazła jej w damskiej ubikacji, gdzie jej szloch odbijał się echem od ścian. Zdumiona ale i zaciekawiona odkryła, że to mała Dżen ryczy – jedno wywrócenia patrzałek, jedno pytanie i potok słów połączył obie dziewczyny. Od tamtej pory Wanda przychylniej zerkała na Cordiel, zawsze znajdowała dla niej czas gdy ta go potrzebowała, a nawet momentami kusiła ją randkami w ciemno. Bo dlaczego miałaby się znowu przejmować tym okropnym Shepardem?


Dante Shepard.
Młodzieniec z tego samego roku, z tej samej klasy nawet bodajże! Nic do niego nie miała, nawet go lubiła – teraz jednak patrzy na niego przez pryzmat tego, co wyrządził biednej Jenn. Stara się nie komentować tego co zrobił, chociaż gdy ma okazję to bezpardonowo wbija mu szpilę tam gdzie nie powinna. Niestety, kobieca solidarność.
Cóż, po ostatnich wydarzeniach, a raczej liścikach fala hejtu się wzmocniła.



Skai Wilson.
Niezwykle urocza osóbka, jedna z dziewcząt zasilających drużynę Krukonów. Wanda jest jej fanką - miała okazję lepiej ją poznać podczas nauki Patronusa, którą koordynował ojciec Mulatki. Dobrze się z nią dogaduje, czuje, że mała ma potencjał. Chętnie zawarłaby z nią przyjaźń.

Yumi Merberet.
Młodziutka Krukonka o ślicznych rysach twarzy, która zawładnęła sercem panny Whisper. Wspólnie odrabiają lekcje, śmieją się i oddają cześć boskiej czekoladzie w każdej postaci. Wanda chętnie dokarmia Yui, często ją rozpieszcza i doradza w pewnych sprawach.
Gdy dowiedziała się, że to ona ostatecznie zostanie narzeczoną Amycusa dzielnie wspierała ją w rozterkach, powtarzając, że ma w niej pełne oparcie.

Aria Fimmel.
Siostra Pieruna, przyjaciółka Doriana, dobra koleżanka z domu. Tutaj historia ich poznania jest ciekawa. Wcześniej znały się z widzenia, zamówiły ze sobą kilka słów, wspólnie dopingowały Krukonów na meczach. Ich relacja zmieniła się pod wpływem kłótni jaka wywiązała się pomiędzy Wandą, a Porunn – świadkiem tego zdarzenia była właśnie Aria, której starsza Krukonka się zwierzyła, co zaowocowało świeżą i słodką przyjaźnią.

Aeron Steward.
Tajemniczy Krukon, kolega z klasy.
Chłopca od zawsze otaczał mrok, ta dziwna aura, która zraża wszystkich wokół do zawarcia z nim znajomości. Gdyby nie przypadkowe spotkanie w opustoszałej klasie, prawdopodobnie Wandzia nigdy by z nim nie porozmawiała dłużej niż minutę. Od tamtego czasu zwracają na siebie uwagę, toleruję się, a Whisperówna zaczęła darzyć go pewną dozą sympatii, z której może wyniknąć coś więcej…
...raczej jednak nic z tego nie wyjdzie. Dowiedziawszy się co też panicz Steward do niej czuje czy czego od niej oczekuje mogła zaproponować mu jedynie przyjaźń. Źle radzi sobie z odrzuceniem chłopaka i stara się wynagrodzić mu wszelkie niedogodności. Zadanie ma jednak utrudnione, ponieważ widzi narzucony dystans między nimi.




Gryffindor.



Charlie Allison.
Gryfonka, którą Wanda bardzo lubi. Uczęszczają na ten sam rok, dlatego co rusz widują się na zajęciach - mają wiele wspólnych tematów, nigdy nie nudzą się w swoim towarzystwie. Mogą na siebie liczyć w trudnych chwilach. Przynajmniej jeżeli chodzi o spisanie pracy domowej.
Ale nie tylko! Przez pewien czas Wanda usilnie starała się zeswatać koleżankę z Dwaynem Morisonem twierdząc, że pasowaliby do siebie jak ulał. Widzi jednak, że Allison niestety po głowie chodzi inny Puszek.

Cú Chulainn O'Connor.
Przystojny Gryfon, z którym Krukonka miała krótki acz uroczy epizod. Nie wyszło, jednak mimo wszystko dalej pozostają w bardzo dobrym kontakcie. Bardzo się lubią, czuję się swobodnie w swoim towarzystwie. Widząc O'Connora na twarzy dziewczyny pojawia się szeroki uśmiech, który chłopak odwzajemnia ochoczo. Mocno trzyma za niego kciuki podczas meczy Quidditcha, zawsze służy dobrą radą i pracą domową.
Po ostatnich wydarzeniach wyraźnie niepokoi się o kolegę.


Collin Morison.
Morison numer dwa, młodsza-bardziej-odważna-wersja-Dłejna.
Oczko w głowie Wandzi, małe grafiątko serwujące jej napady paniki i zawały. Co najmniej raz w tygodniu. Widują się często i chętnie. Wanda jest dla niego jak starsza siostra, zawsze ma w zanadrzu coś słodkiego dla Collina, rozpieszcza go piernikami i innymi łakociami. Ratuje mu skórę w obecności innych, starszych uczniów,  jest jego bohaterką – za co oczywiście otrzymuje zapłatę postaci pokłonów i czekoladowych żab. Traktuje jego przewinienia z przymrużeniem oka, bo ma do niego  straszną  słabość.
Pilnuje jego prac domowych, dba o jego oceny, by były przyzwoite. Raz na jakiś czas umówi go ze starszą dziewczyną, tak by sprawić mu frajdę.
Ten może na nią liczyć pod każdym względem.

Syriusz Black.
Kto by nie znał Syriusza? Łapa jest znany każdemu kto przychodzi na mecze quidditcha I nie tylko. To dzięki niemu poznała tajemnicze przejścia do kuchni, często sama serwuje mu różne pyszności w ramach rekompensaty za to czy tamto. Przemiły, luzacki gość, który zawsze sypnie komplementem, czy błyśnie rzędem białych zębów.
Raz, po wygranym meczu Gryfonów na koniec roku zdarzyło mu się w stanie nietrzeźwym przedrzeć się do wieży Ravenclawu – przypadek? Nie sądzę. Skacowanego Łapę podratowała panna Whisper, jednocześnie zmuszona do wysłuchiwania jego ballad.


Philip Nillson.
Urocze Gryfiątko, które Wandzia bardzo lubi i ceni.  Traktuje go jak młodszego braciszka – stara się być na bieżąco ze wszystkimi jego problemami i sytuacją, jaka u niego panuje. Zawsze ma dla niego garść dobrych rad i coś na słodko. Wcześniej, jeszcze gdy Lipcio dopiero zaczynał swoją karierę w Hogwarcie ta mogła liczyć na tajemne liściki i teksty piosenek, które chłopaczek pisał do niej, będąc zauroczony w szatynce. Pozostają w bardzo dobrej relacji.


Riaan van Vuuren.
Jeden z jej podopiecznych, któremu stale udziela korepetycji z eliksirów, do których chłopak nie ma zacięcia. Nie przeszkadza to im jednak we wspólnym spędzaniu czasu – zazwyczaj ucinają sobie krótkie długie rozmowy o wszystkim i o niczym. Świadomie wie, że może mu zaufać, chociaż nie są ze sobą aż tak blisko. Lubią i cenią siebie i swoje towarzystwo.
Są na swój sposób oryginalni – ona karmi go pierniczkami, on stara się nie robić jej na złość i nie macha jej przed oczami świeżymi bezami, których ta nie cierpi. Riaan stara się również wspomóc ją w lataniu na miotle, co na chwilę obecną nie jest dobrym pomysłem ze względu na lęk wysokości dziewczyny.


Eric Henley.
Wcześniej jakoś nigdy się nim nie interesowała. Był po prostu jednym z  wielu i młodszych Gryfonów, jakich mijała niemal codziennie na korytarzach czy w Wielkiej Sali. Wszystko się zmieniło kiedy kilka lat temu ten nierozważny chłopaczyna starał się z pomocą magii przenieść jeden z elementów wystrojów zamku - w ostatniej chwili udało się jej uratować cenną rzecz przed roztrzaskaniem - od tamtej pory wymieniali uprzejme uśmiechy i pozdrowienia do momentu, kiedy usłyszała, że ma pewne problemy z opanowaniem materiału. Kilka długich rozmów zbliżyło ich do siebie, poznali swoje marzenia i razem starają się być najlepszymi kandydatami na Aurorów.

Sergie Lémieux.
Chłopak z francuskim akcentem, który doczepił się do niej, Joe i Fhansisa kiedy Ci przebywali w Skrzydle Szpitalnym. Trochę dziwny, ma problemy z odczytaniem prawdziwych intencji rozmówcy.




Hufflepuff.



Henry Lancaster.
Szóstoroczniak, który ma niezwykłego pecha. Jeszcze przed amnezją chłopaka spotykali się sporadycznie na wspólnych figlach i niejakich plotach – z racji tego, że Wandzia dobrze zna Dłejna. Blondyn zawsze może liczyć na jej pomocną dłoń, głównie podczas wysłuchiwań tyrad na temat jego młodszej siostry czy też naszego Piotrusia Pana.
Po wakacjach jednak coś zmieniło się w ich relacji. Może to za sprawą chwilowej niepamięci chłopaka, bądź też tragicznych wydarzeń. Coś jednak się zmieniło. Dziewczyna dalej chętnie przesiaduje w jego towarzystwie – to dzięki niemu znowu czuła się lekko i mogła zacząć się śmiać. Spędzają ze sobą miło czas, a ich rozmowy dotyczą dosłownie wszystkiego ; poczynając od Filcha, przez pierniki [Henry stał się giermkiem jak i nadwornym testerem wypieków Wandzi], a kończąc na brodzie Dropsa.
Ostatnimi czasy myśli Whisperówny coś za często dotyczą blondwłosego Puchona.

I tak jak podejrzewali wszyscy tylko nie ona i Henry - naszą słodką parkę pognało ku sobie, co nie oznacza od razu hepi endu. Przed nimi wiele pracy i wysiłku, który muszą włożyć w ich związek, dopiero co raczkujący. Wspomnienia jednak pierwszego pocałunku na boisku jeszcze długo będą chodzić Krukonce po głowie.

Willy Webster .
W sumie niewiadomo jak, gdzie, kiedy, po co ich drogi się skrzyżowały. Wiadomym jest jednak, że dziewczyny bardzo się lubią. Uczęszczają na co poniektóre lekcje wspólnie, z racji przynależności do tego samego rocznika – często spotykają się na wspólne plotkowanie, knucie przeciwko innym czy na zwykłe spacery, przeplatane mnóstwem mądrości ze stron dziewcząt. Wanda ceni towarzystwo Willy i wie, że może na nią liczyć.


Jolene Dunbar.
Zabawna Puchonka, odrobinę zakręcona wokół pana Fhansisa. Wanda szczerze ją lubi, widząc ją na korytarzu zawsze zamieni z nią kilka słów, plotek na temat chłopców, czy wymieni się uwagami dotyczącymi  nowego numeru Lustra. Jest silnie związana z resztą ekipy z Hufflepuffu, co daje im kolejne, pikantne tematy do rozmowy.

Artie KEVIN McCallister.
Żółty gagatek, który mimo swojej niepełnosprawności potrafi się dobrze bawić I śmiać z samego siebie. Poznali się na samym początku szkoły – zaczęło się od wspólnych wycieczek do biblioteki, a kończyło na obgadywaniu praktycznie wszystkich wokół. Jako jedyna zwraca się do niego per. ‘Kevin’ i wcale jej to nie przeszkadza, kiedy ten chce zestrzelić ją z buta.
Wanda jest jego opiekunką, doradza mu w kwestii dziewczyn – randki w ciemno, eloelo, dokarmia go, a ten w zamian od czasu do czasu przewiezie ją na swoim magicznym wózku.
Ich spotkania ocierają się o swoistą komedię – w IV klasie panna Whisper zupełnie przez przypadek zrzuciła chłopaka ze schodów – ups, bo ten Ślizgon z VII klasy miał taaaakie piękne oczy! Ten się jej odpłacił, kilka lat później, gdy przez przypadek przejechał jej kołem po drobnej stopie…

Edgar Bones.
Milusiński Puszek, którego Wanda poznała w drugiej klasie podczas jednej z lekcji transmutacji. To właśnie wtedy rzuciła pewne zaklęcie na jego torbę zamieniając ją w ... węża. Przerażone dziewczę zemdlało, a od tamtej pory ich drogi wielokrotnie się krzyżowały. Mogą na sobie polegać, zaciekle dyskutują o quidditchu - można by rzec, że się przyjaźnią. Cieszy się z uwagi, którą Ed poświęca Artiemu. Nie jest świadoma tego co chłopak do niej czuje - traktuje go tak samo jak wcześniej.

Ioannis Undervalder.
Przyjaciel, który jest dla Wandy bardzo ważny. Często pomaga mu w eliksirach, sprawdza mu wszelkie notatki, doradza w kwestii kobiet. Traktuje go z czułością, często zamartwia się o Io, dlatego nieświadomie popełnia kilka grzeszków wobec niego, jeszcze bardzo mącąc mu w głowie. Nie wie, że chłopak jest w niej zakochany, nie umie rozczytać jego zamiarów.

Dwayne Morison.
Uroczy, mały, psotny Puszek, którego Wandzia wprost wielbi. To właśnie z nim obmyśla szatańskie i niecne uczynki innym uczniom Hogwartu. To z nim obgadywała za dawnych czasów Gilgamesha i to z nim tyle razy wylądowała u Filcha, że ten widząc ich razem już zaciera ręce bo doskonale wie co się zaraz stanie. Są niczym wybuchowy duet, który nie wiadomo kiedy wszystkich zaskoczy. Mają sto pomysłów na minutę, przekrzykują się co chwila i trącają łokciem. [Wandeczka robi to mocniej] Już teraz nasza panienka Whisper obmyśla plan jak się zemścić na jej Piotrusiu za ostatnią akcję z poduchami.
Ostatnimi czasy chętnie widziałaby u jego boku Czarli, jednak ten wykręca się usilnie, że jest dla niego za stara. Za to dalej notorycznie poprawia jego prace domowe oczekując w zamian czekolady.

Anthony Gallagher.
Najpewniej każdy z Was miał taki okres w życiu, gdy poza książkami nie widział nic. Taki intensywny okres miała i nasza Krukoneczka, kiedy to pod koniec piątej klasy dzień w dzień uczyła się sumiennie do SUM'ów, których rzecz jasna oblać nie chciała. Przed egzaminem nerwy jednak tak ją zjadły, że nie była w stanie powstrzymać drżenia rąk - jej opłakany stan zauważył pewien chłopak z tego samego rocznika, który dyskretnie wsunął jej ściągę, z której oczywiście [i mimo bólu serca] skorzystała. Jak to bywa, chciała mu się odwdzięczyć, co nie było łatwe, bo pan Gallagher był i jest chłopcem ciężkim do zdobycia. Jakoś jednak pannie Whisper udało się do niego dotrzeć, a dotarła z nie byle czym, a z zaproszeniem na spędzenie wolnego popołudnia.
Z jednego spotkania zrobiło się drugie, trzecie, kolejne i następne - nasza dwójka wspaniale bawiła się w swoim towarzystwie zakrapianym rodzinnym alkoholem Antka i przetykanym nutką słodyczy wypieków panny Pierniczkowej.
Całe wakacje z piątej na szóstą klasę Wanda spędziła w tawernie rodziny swojego już oficjalnego chłopaka, gdzie nie tylko częstowała gości swoimi wyrobami, ale i bawiła się w kelnerowanie.
Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie nagłe napady agresji Anthony'ego, które przerażały Whisperównę. Nie chcąc by ich relacja uległa całkowitemu zniszczeniu rozstała się z nim dalej jednak pozostając z nim w przyjaznych stosunkach.



Slytherin.



Gilgamesh von Grossherzog.
Wanda czasami chciałaby zapomnieć, że w ogóle go poznała. Wyniosły, ze znikomym według niej poczuciem humoru i cholernie pociągający Ślizgon, który podczas pewnej imprezy chciał skraść Krukonce coś więcej niż tylko kilka całusów. Według niej to było za szybko - on poczuł się piekielnie urażony. Teraz ich stosunki są osłabione, chłodne. Dziewczyna woli go unikać, Gil natomiast przy każdej nadarzającej się okazji pragnie pokazać dziewoi co straciła.
Sytuacja jednak się zmieniła, gdy Ślizgon umyślnie czy też nie oświadczył się Wandzie, czego ta nie wzięła na poważnie. Pokomplikowało się i teraz nie
wiadomo na czym oboje stoją.
Poprawka. Już wiedzą. Po ostatnim spotkaniu na moście dopiero teraz uświadomiła sobie jaki naprawdę Gilgamesh jest. Nie czuje do niego absolutnie nic prócz odrazy. Nie chce mieć z nim nic wspólnego, omija go szerokim łukiem.

Daemon Blackrivers
Przyjaciel, a raczej zły brat bliźniak Grossa. Panna Whisper miała okazję zamienić z nim kilka słów, podczas nieobecności swojego niedoszłego chłopaka, stwierdziwszy, że nie jest taki zły jak o nim mawiają. Szarmancki i męski, ma w sobie to coś, co sprawia, że ta nie może oderwać od niego oczu, ilekroć napotyka go na swojej drodze.

Amycus Carrow.
Pan Prefekt, z którym Wandzia miała niewątpliwość poznać się bliżej. Poznała go na wieży astronomicznej, podczas jednego z jej cotygodniowych wypadów. Okazał się bardzo interesującą i szarmancką personą, czym sobie zasłużył na przebywanie w obecności Krukonki. Skradł jej parę pocałunków, działał na nią silnie. Podniecał ją, co było widać w ich wzajemnej relacji. Oboje wiedzieli, że ich związek który był planowany [a co mi tam] nie przetrwa, skoro pan Carrow lada chwila miał się zaręczyć.
Teraz traktuje go jako zwykłego, dobrego kolegę. Nie chowa do niego urazy, zawsze stara się zamienić z nim kilka słów.

Alexander O'Malley.
Chłopak silnie związany emocjonalnie z jej bratem, Dorianem. Darzy go czystą sympatią, nic do niego nie ma. Czasem sama nie wie jak się przy nim zachować. Być może w najbliższym czasie będzie okazja do stworzenia mocnej przyjaźni. Nigdy nie wiadomo. Chociaż, biorąc pod uwagę okoliczności ich kolejnego spotkania to raczej nie mała szansa.
Edit: Przyszły szwagier. Ma go na oku

Porunn Fimmel.
Tej ślizgońskiej bźdźiągwy młoda Whisperówna serdecznie nie cierpi. Dusi się przebywając z nią w jednym pomieszczeniu. Nie ukrywa niechęci do Por, wręcz przeciwnie. Pozwala sobie na niewybredne żarty na jej temat w towarzystwie, co więcej, nie stroni od kontaktu fizycznego z dziewczyną. Można by rzec, że siniaki to jedyna pamiątka na jaką może liczyć z jej strony.



Pracownicy szkoły.



Dorian Whisper.
Starszy, kochający brat. Mimo, że nie spędzają ze sobą zbyt wiele czasu to są silnie związani emocjonalnie. Wanda doskonale wie, że może liczyć na oparcie Doriana w każdej, nawet ekstremalnej sytuacji. Starają się nie okazywać jak wiele dla siebie znaczą, toteż raz na jakiś czas Krukoni i inni uczniowie mogą być świadkami krótkich, acz impulsywnych scenek rozgrywanych pośrodku pokoju wspólnego. Cóż, tak z rodzeństwem bywa.
Po śmierci ich ojca i domniemanej śmierci Alexa ich relacje się osłabiły. Spotykali się rzadziej, dochodziło między nimi do scysji. Nic już nie było jak dawniej, czego szalenie żałuje. Brat dalej jest dla niej najważniejszy, zwłaszcza po tym co się stało. Nie wie jak odbudować więź z Dorianem, która choć dalej mocna, to burzliwa.


Alex Hall.
Bardzo przystojny stażysta, w którym niegdyś panna Whisper skrycie się podkochiwała. Później, będąc już niezależnym dziewczęciem starała się mu pokazać, że jej na nim zależy. Podczas korepetycji, których jej udzielał poczęstowała go sernikiem z amortencją, którą sama przyrządziła, i co wyszło na jaw.
Alex bardzo pomógł jej po śmierci ojca, chociażby tym, że pamiętał o niej i ochronie jej rodzinnego domu. Dalej żywi do ciepłe uczucia, jednak wie, że związek w ich przypadku nie ma szans.
Po ostatnich kilku lekcjach Patronusa zbliżyli się do siebie, ta poznała historię jego życie, a on doskonale wie co ją trapi. Do tego doszło whiskey, a ich więź mocno się zacieśniła.

Dimitr Cronström.
Nauczyciel astronomii. Człek interesujący z urzekającym uśmiechem I hipnotyzującymi błękitnymi oczyskami. Lubi chodzić na jego lekcje, często się udziela i za to także zbiera nie tylko ustne pochwały ale i punkty dla domu.
Facet się jej chyba trochę podoba, ale nie jest do końca tego pewna. Momentami wzdycha sobie do niego na zajęciach, ale jest to całkowicie niewinne.

Kadri Anvelt..
Stażystka numerologii – czyli przedmiotu, którym Wanda dość mocno się interesuje. Zaraz, czy ona w ogóle nie lubi czegokolwiek?
Często wymieniają się spostrzeżeniami, książkami i wiedzą. Ich rozmowy ocierają się o koleżeńskość jednak żadna z nich nie ma dosyć odwagi, by popchnąć ich znajomość nieco na głębszy tor.


Francis T. Lacroix.
Stażysta zaklęć, przez pewien czas bacznie obserwowany przez pannę Whisper. Nie po to by go poderwać, ale po to by zabrać mu coś cennego. Nie, nie chodzi o cnotę. Ani o krułasanty.
Poznała go lepiej w momencie gdy ten nakrył ją samą w jego gabinecie gdy wyciągała swoje łapska po jedną z tajnych ksiąg. Chwila rozmowy, trochę śmiechu i okazało się, że nadają na tych samych falach. Zawsze i wszędzie gotowa jest mu udzielić korepetycji z transmutacji.


Dorośli Czarodzieje.


Jared Wilson vel. Wielkie Czarne Łapska.
Gburowaty Auror, który ma niejako przyjemność uczyć Wandę zaklęcia Patronusa. Początkowo nic do niego nie miała, traktowała go jako jednostkę, która zmuszona została wepchnięta w otchłań rozwydrzonych uczniów. Ojciec Skai, którą uwielbia. Jego – niekoniecznie. Zwłaszcza po ostatnich wizjach spowodowanych przez dziwny eliksir. Trochę się go boi, nie wie co do końca o nim myśleć. Chociaż, o zgrozo podejrzewa, że ich znajomość nie skończy się tylko na Patronusie…

Onri Partanen.
Jakiś dziwny człowieczek błąkający się po szkole, często zaglądający do Skrzydła Szpitalnego. Nie zna go, nie rozmawiała z nim, a jego krzywa gęba i zamyślone spojrzenie nie zachęca jej nawet do przejścia obok dzikiej persony.


Ostatnio zmieniony przez Wanda Whisper dnia Czw 09 Lip 2015, 20:02, w całości zmieniany 36 razy
Zobacz profil autora
Charlie Allison
avatar

PisanieTemat: Re: Wanda Whisper.   Pon 05 Maj 2014, 19:51

Ja bym coś chciała <3
Zobacz profil autora
Wanda Whisper
avatar

PisanieTemat: Re: Wanda Whisper.   Pon 05 Maj 2014, 20:11

A co takiego? Dobre koleżanki? W sumie ten sam rocznik, pewnie spotykają się gdzieś na lekcjach albo coś. <3
Zobacz profil autora
Charlie Allison
avatar

PisanieTemat: Re: Wanda Whisper.   Pon 05 Maj 2014, 20:15

Jasne, może być <3
Zobacz profil autora
Bill Steiner
avatar

PisanieTemat: Re: Wanda Whisper.   Wto 06 Maj 2014, 06:19

Ten sam rok, ten sam dom.. nasza znajomość to mus ;> pozytyw oczywiście..
no i ładną masz dziewuszkę w avatarze, która miło mi się kojarzy, więc automatycznie twoją postać będę równie miło kojarzyć. chyba nawet Bill będzie się podkochiwał w Wandzie, ale to jeszcze wszystko wyjdzie podczas gry. :)
Zobacz profil autora
Wanda Whisper
avatar

PisanieTemat: Re: Wanda Whisper.   Wto 06 Maj 2014, 09:21

Bill, dodane. Mam nadzieję, że pasuje. <3
Zobacz profil autora
Cú Chulainn O'Connor
avatar

PisanieTemat: Re: Wanda Whisper.   Wto 06 Maj 2014, 15:07

To jak, Wandzia? Lubimy się? ;)
Zobacz profil autora
Wanda Whisper
avatar

PisanieTemat: Re: Wanda Whisper.   Wto 06 Maj 2014, 15:21

Lubimy. <3 Jakieś propozycje? Czy tak po prostu dobrzy znajomi ze szkoły? ;>
Zobacz profil autora
Cú Chulainn O'Connor
avatar

PisanieTemat: Re: Wanda Whisper.   Wto 06 Maj 2014, 22:50

Myślę, że dobrzy znajomi. Kiedyś Cu się za nią oglądał, ale generalnie to się lekko zaprzyjaźnili i luz ;)
Zobacz profil autora
Wanda Whisper
avatar

PisanieTemat: Re: Wanda Whisper.   Pon 12 Maj 2014, 17:58

Zaktualizowane. <3
Zobacz profil autora
Gość

PisanieTemat: Re: Wanda Whisper.   Sro 14 Maj 2014, 12:24

No to co masz dla Robin? :> romansiki?
Wanda Whisper
avatar

PisanieTemat: Re: Wanda Whisper.   Sro 14 Maj 2014, 15:31

Oooo, ooo. No z Tobą to muszę mieć coś pozytywnego. i to bardzo. <3 Mogą się przyjaźnić, pić, wygłupiać. Może być też coś więcej...chociaż, nie wiem czy ze strony Wandy. XD
Zobacz profil autora
Gość

PisanieTemat: Re: Wanda Whisper.   Sro 14 Maj 2014, 17:02

No pewnie, że mega pozytyw! Ale wiesz, każdy przecież lubi eksperymentować, a Wanda to już na pewno! *kusi, kusi*
A tak na serio, to mogłyby mieć swoją mroczną tajemnicę. Fakt, zdążyło się, ale nikt się o tym nie dowie!
Wanda Whisper
avatar

PisanieTemat: Re: Wanda Whisper.   Czw 15 Maj 2014, 14:31

Trolololo, zaktualizowane. <3 Jak coś, ktoś, wróg, przyjaciel, seksualny niewolnik to zapraszam!
Zobacz profil autora
Gość

PisanieTemat: Re: Wanda Whisper.   Sob 24 Maj 2014, 23:37

No coś tutaj koniecznie trzeba ustalić panno Wando! Jeden rok, jeden dom, jedno dormitorium. No i co równie ważne: Aurora nie rozstaje się z Dorianem, choć uczucie to jest czysto platoniczne ^^
Pytanie co Wandzia na to? Lubimy się czy jesteśmy o niego zazdrosne?
Sponsored content

PisanieTemat: Re: Wanda Whisper.   

 

Wanda Whisper.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 6Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

 Similar topics

-
» Dorian Whisper
» Dorian Whisper - jasnowidz.
» Dorian Whisper

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marudersi :: 
Strefa Gracza
 :: 
Dodatki do postaci
 :: Relacje
-