|
| Autor | Wiadomość |
---|
Christopher Howe
| Temat: Christopher Howe Sob 12 Wrz 2015, 00:59 | |
| Greetings to you, those who cross this doorstep. |
| | | Gość
| Temat: Re: Christopher Howe Sob 19 Wrz 2015, 13:29 | |
| Witam, witam. Jakieś relacje bym chętnie ustaliła z Tobą! Jest aurorem, więc na pewno muszą się znać, gdyż Iwan był swojego czasu w brygadzie uderzeniowej. Przenieśli go do innego działu tylko ze względu na to, że był nieco... porywczy. Zbyt mocno, jak na aurora. Negatyw, pozytyw? Może Howe był dla Iwana kimś w rodzaju mentora przez pewien czas? |
| | | Christopher Howe
| Temat: Re: Christopher Howe Nie 20 Wrz 2015, 16:15 | |
| Jesteś irytującym, kłótliwym bułgarskim gnojkiem, którego Howe szkolił. Ale nie przejmuj się, zbyt wielu już takich przewinęło się przez brygadę aby Christopher zdążył Cię znielubić. Na pewno ceni Twój zapał, ale uważa że agresja Cię zniszczy jeżeli jej nie opanujesz, albo chociaż ukierunkowujesz. |
| | | Gość
| Temat: Re: Christopher Howe Nie 20 Wrz 2015, 19:43 | |
| No, może nie do końca kłótliwym! Iwan się nie kłóci, on po prostu często zanim pomyśli, to działa i czasami nie do końca było to dobre dla jego kompanów! Teraz w swojej robocie sprawdza się super. Też ma coś z detektywa. Może mógłby brać z niego przykład jak był nieco młody i głupi? |
| | | Riaan van Vuuren
| Temat: Re: Christopher Howe Nie 20 Wrz 2015, 19:55 | |
| |
| | | Lucjusz Malfoy
| Temat: Re: Christopher Howe Pon 21 Wrz 2015, 11:04 | |
| Myślę, że sympatią darzyć się nie będą, nie ma co ukrywać;> jawna niechęć i obrzydzenie ze strony Malfoya z powodu Twojej krwi będą fundamentem:) |
| | | Christopher Howe
| Temat: Re: Christopher Howe Wto 22 Wrz 2015, 01:48 | |
| Tak będzie :) A nawet więcej. Howe się do Ciebie nie odzywa, nawet jeśli czegoś chce to załatwia sprawę przez podopiecznych. Za to patrzy na Ciebie. Intensywnie. Tym swoim zimnym, żelaznym spojrzeniem. I na pewno Twoje poglądy, którymi zapewne chętnie dzielisz się ze wszystkimi wokół sprawiają że jesteś w gronie podejrzanych. |
| | | Sofia L. Clinton
| Temat: Re: Christopher Howe Wto 22 Wrz 2015, 08:52 | |
| Dzień dobry.
Ja również bym coś chciała. Bo nie mogą się nie znać. Takiej drugiej kłótliwej Włoszki w Ministerstwie nie ma! |
| | | Riaan van Vuuren
| Temat: Re: Christopher Howe Wto 22 Wrz 2015, 22:31 | |
| Howe traktuję Cię jak wszystkich innych, czyli z chłodnym szacunkiem. Ale w głębi tej jego oschłej skorupy Christopher uważa, że jesteś bardzo dobrym materiałem na aurora, że jesteś lojalna i oddana pracy. Czasem dostawałaś od niego listy z prośbą, abyś motywowała Dunbara i uważała na nieostrożną Pheebs, o których Howe się martwi. Oczywiście poprosił Cię również o dyskrecję w tej sprawie. Ma jednak wrażenie, że musisz nauczyć się cierpliwości. |
| | | Harry Milton
| Temat: Re: Christopher Howe Wto 29 Wrz 2015, 08:58 | |
| Jesteś jedyną chyba osobą prócz Miltona, która w swojej karcie postaci dała wzmiankę na temat działań wojennych. Dlatego tutaj głównie jestem. Widzę, że poszedłeś bardzo szczegółowo, jakie miejsce zajmował Chris. Proponuję, aby razem przechodzili obóz szkoleniowy - mniej więcej byli w jednym wieku, Harry był wówczas bardzo podatny na wpływy silniejszych osobowości i jakoś kręcił się wokół wkurzonego Chrisa. Ciężko mówić tu o przyjaźni, ale w jakiś sposób lubili swoje towarzystwo. Po przydzieleniu do innych oddziałów kontakt się urwał, żaden drugiego nie widział - ot, może Howe widział gdzieś wzmiankę w nekrologu o Herbercie. Teraz nadarza się jednak okazja, aby odświeżyć starą znajomość, ale jeśli jesteś zainteresowany - szczegóły przekażę na pw :> |
| | | Riaan van Vuuren
| Temat: Re: Christopher Howe Pią 09 Paź 2015, 21:50 | |
| Harry zapewne był tym małym rudym, któremu nikt z kompanii nie ufał,a Christopher był tym, który praktycznie w ogóle się nie odzywał. Nie są przyjaciółmi, to była krótka znajomość i nawet nie jakoś szczególnie zażyła, ale nekrolog sprawił że zrobiło się mu szkoda Miltona.
Sorry, że dopiero teraz ale zapomniałem o tym |
| | | Brandon E. Colle
| Temat: Re: Christopher Howe Nie 17 Sty 2016, 23:17 | |
| |
| | | Kenneth Watts
| Temat: Re: Christopher Howe Sro 03 Lut 2016, 00:37 | |
| Chcę tutaj coś! Panie Howe, inne departamenty, ale coś wymyślimy! Szukasz kogoś konkretnego czy myślimy razem? :) |
| | | Riaan van Vuuren
| Temat: Re: Christopher Howe Sob 06 Lut 2016, 00:35 | |
| Błagam Cię, wymyśl coś za mnie wikingu |
| | | Jolene Dunbar
| Temat: Re: Christopher Howe Wto 01 Mar 2016, 17:16 | |
| Nie masz za wielu uczniów w relacji, także przychodzę z moją kochaną małą Jo. Załóżmy, że spotkali się wiele, wiele lat temu, gdy Jo odłączyła się od rodziców na ulicy Pokątnej i się zgubiła. Miała wówczas jedenaście lat. Napotkała wtedy Christophera, który ją nie tylko wyprowadził z alejki prowadzącej do Śmiertelnego Nokturnu, ale i pocieszył. Tamtego dnia Jo była bardzo zestresowana i po cichu bała się, bo to była jej pierwsza styczność ze światem magii. Za maską zaciekawienia chyliła się przed błyskającym w powietrzu zaklęciem. Chris mógł ją pocieszyć, zdradzić, że też jest mugolakiem, opowiedzieć jakąś anegdotkę i ogólnie rzecz biorąc dodać jej otuchy. Od tamtej pory co roku spotykali się na ulicy Pokątnej (może być przypadkiem) i mała Jo zawsze zadręczała Pana Howe paplaniną i niekończącymi się monologami o cudownym świecie magii. On cierpliwie jej wysłuchiwał, w duchu mając dosyć niezamykającej się buzi Jo. Czasami natkną się na siebie w różnych miejscach, czy to Hogsmade, czy to w Londynie i scenariusz się powtarza. Jo trochę się go boi, bo jest taki poważny, ogromny, ale skoro pozwala się jej wygadać, to nie ucieka przed nim gdzie pieprz rośnie. |
| | | Sponsored content
| Temat: Re: Christopher Howe | |
| |
| | | |
Similar topics | |
|
| Pozwolenia na tym forum: | Nie możesz odpowiadać w tematach
| |
| |
| |