IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | .
 

 Eowyn "Echo" Mallory

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Echo Mallory
avatar
Uczeń Slytherinu
Data przyłączenia : 10/08/2014
Liczba postów : 26
Skąd : Godalming

PisanieTemat: Eowyn "Echo" Mallory   Nie Sie 10, 2014 1:03 pm





Eowyn „Echo” Mallory


krew
czysta

patronus
nieokreślony


dom
Slytherin

data urodzenia
02.02.1961

rok nauki
VI

skąd
Godalming; Surrey



Podstawowe informacje


RÓŻDŻKA: Ostrokrzew, pióro feniksa, 10 i ćwierć cala
BOGIN: Jej brat, Theo
AIN EINGARP: Ona, z Theo w objęciach
DODATKOWE ZDOLNOŚCI: -
WYKORZYSTANY WIZERUNEK: Kaya Scodelario




Wygląd

Echo nie wyróżnia się niczym szczególnym spośród tych wszystkich dziewcząt zaludniających Hogwart. W regularne, dość subtelne, a jednak wyraziste rysy twarzy, bez większych zgrzytów wkomponowują się bystre oczy o jasnych, szaro-błękitnych tęczówkach, które w chwilach przypływu emocji ciemnieją nieuchronnie oraz zgrabny nosek i usta, które zbyt często ociekają jadem. Dość gęste włosy w kasztanowym kolorze, mają skłonność do kręcenia się pod wpływem wilgoci, więc choć przeważnie są jedynie lekko falowane lub nawet proste, w deszczowe dni potrafią znacznie bardziej przypominać loki. Czasem zdarza im się w podobny sposób reagować również na nastrój Echo, co bardziej wtajemniczeni znajomi wiedzą, że kiedy delikatne fale zamieniają się w kędziorki, a za oknem wcale nie zbiera się na opady, należy omijać ją z daleka.
Szczupłą, zadbaną i wcale nie taką filigranową sylwetkę (mierzy bowiem ponad 170cm), najchętniej przyobleka w ubrania funkcjonalne i wygodne, co wcale nie dyskwalifikuje wszelkiego rodzaju sukienek. Jest kobietą i lubi to podkreślać, czasem nawet aż za bardzo, ale przede wszystkim liczy się to, aby w żadnej sytuacji nie musiała się martwić tym, czy zaraz nie strzeli jej jakiś szew albo czy ze swoim wyglądem nie jest na najlepszej drodze do ośmieszenia się.



Charakter

Trudno powiedzieć, co kryje się w tej dziewczynie pod grubą zbroją pozorów. A może te przebłyski bezbronności i wrażliwości są jedynie fatamorganą, ułudą albo wizualizacją pragnienia co poniektórych, aby było w niej więcej z niewinnego kwiatuszka. Niezależnie od tego, czy to prawdziwy jej charakter, czy jedynie poza, Echo nie szczędzi nikomu ostrego języka. Lubi zachowywać się w sposób brawurowy i wyzywający, często z tym przesadzając. Nie próbuje nawet powściągać pogardy, którą żywi dla większej części szkolnej społeczności, oszczędzając przy tym nieliczne jednostki, które czymś sobie zasłużyły na jej szacunek. Potrafi być jednak słodką, uroczą, nie dającą się nie lubić nastolatką. Niejednemu skutecznie zmydliła już oczy, życie nauczyło ją bowiem, że ludzie zbyt często poprzestają na tym, co widzą, nie szukając dalej, nie usiłując dokopać się do prawdy. Ma duszę manipulatorki, doskonale kłamie, zdaje się być ucieleśnieniem wielu koszmarów, ale o dziwo nie nadużywa przemocy fizycznej. Niezmuszona do wyciągnięcia różdżki, zatrzyma się na kilku sarkastycznych, raniących uwagach. Jej poglądy na temat czystości krwi zdają się być bardzo klarowne, gardzi każdym, kto nie pochodzi tak jak ona z czystokrwistego rodu z tradycjami. W tym względzie widać duży wpływ jej wujostwa, które wytrwale pracuje nad mroczniejszą stroną jej osobowości. Wydaje się być bardzo pewna siebie, w stopniu zahaczającym nawet czasami o zadufanie w sobie, co najlepiej widać na przykładzie jej stosunku do płci przeciwnej. Niewielkie doświadczenie w tej kwestii rekompensuje sobie pełnym dystansu, chłodnym i sarkastycznym podejściem, które sugerować ma, że wie znacznie więcej niż jest to w rzeczywistości. Nie uczy się najlepiej na roku, ale jest dość inteligentna, aby bez większego wysiłku i wkładu pracy, przechodzić z jednej klasy do drugiej. Jedynie czasami, tylko i wyłącznie wobec kilku, wybranych osób, wychodzi z niej coś więcej, coś, co sprawia, że nie wydaje się już tak jednowymiarowa.



Historia

Urodziła się w niewielkim miasteczku w hrabstwie Surrey, w rodzinie hołdującej tradycjom czystości krwi i skłaniającym się ku wartościom, propagowanym przez Voldemorta. Miała jednak to nieszczęście, że jej rodzice byli czarnymi owcami rodu i do pewnego stopnia pozostawali na uboczu, zadowalając się pięknym dworkiem i małą córeczką. Dzieciństwo miała raczej beztroskie, wypełnione miłością i zrozumieniem, które kalała tylko jedna skaza; jej matka miała problemy z ponownym zajściem, a może po prostu donoszeniem ciąży i nikt ani nic nie potrafiło jej pomóc. Ojciec zaś, do niepokojącego stopnia próbujący coś udowodnić sobie bądź światu, zapalczywie dążył do spłodzenia męskiego potomka. I w końcu mu się to udało. W sześć lat po narodzinach Echo, a konkretniej Eowyn, na świat przyszedł chłopiec, którego nazwano Theodenem, ponownie dając upust fascynacji Tolkienem, a w szczególności Rohanem. Nowy potomek Mallorych okazał się jednak daleki od obrazu wymarzonego dziedzica, dumy rodziny; szybko zdiagnozowano u niego bowiem Autyzm Dziecięcy i przekreślono wiele nadziei rodziców, którzy zamiast się jednak odsunąć od chorego syna, zamknęli się w nim w jego świecie, mając sporo szczęścia o tyle, że kraina, w której od chwili narodzin zdawał się przebywać Theo, najprawdopodobniej była Śródziemiem.
Dla Echo, która nigdy nie podzielała aż tak głębokiej fascynacji dziełami Tolkiena, oznaczało to pewne wygnanie we własnym domu. A była jedynaczką dostatecznie długo, aby nie znosić dobrze podobnej izolacji i braku uwagi. Sporą część czasu zaczęła więc spędzać w domu brata matki, gdzie panowała inna, znacznie bardziej mroczna i nieprzyjazna atmosfera, ale pozbawione potomstwa wujostwo, bardzo chętnie poświęcało jej swój czas, bez wiedzy rodziców wprowadzając ją w swój świat, mając nadzieję, że w przyszłości stanie się chlubą dla nich, a nie dla tych, którzy dali jej życie. I z takim właśnie nastawieniem Echo udała się do Hogwartu, z intencją przyniesienia zaszczytu wujkom, a nie zapatrzonym w Theo rodzicom.



Zainteresowania i ciekawostki

→ Nie reaguje na swoje imię, konsekwentnie i uparcie do tego stopnia, że nawet nauczyciele zwracają się do niej per Echo. Jedynie jej brat ma przywilej używania jej prawdziwego miana.
→ Ma skłonności do ryzykanctwa, wydaje się lubić wszystko, co z definicji jest igraniem z niebezpieczeństwem albo poważną karą, nie wykazując przy tym publicznie większego zaniepokojenia jakimikolwiek konsekwencjami swoich działań. Nierzadko łączy się to z nadużywaniem przez nią różnych nielegalnych albo przynajmniej niewskazanych substancji, od żadnej z nich nie jest jednak uzależniona. Jeszcze.
→ Uwielbia wszelkiego rodzaju mitologię, jest posiadaczką bogatej kolekcji książek traktujących na ten temat i w tej jednej kwestii bardzo ciężko ją czymś zaskoczyć.
→ Ma słabość do wróżbiarstwa i choć nie wykazuje w tym kierunku większego talentu, jest jedną z niewielu osób, które na zajęcia uczęszczają z autentycznym zainteresowaniem.
→  Panicznie boi się utraty pełni władz umysłowych, w podobny sposób reaguje na symptomy zaniku kontroli u innych ludzi.
→ Zna w mowie i/lub piśmie wszystkie znane języki Śródziemia, ponieważ w jej domu używa się ich częściej niż rodzimej angielszczyzny; nie stara się tym jednak chwalić, konsekwentnie odcinając się od rodzicielskiej obsesji na punkcie Tolkiena.


Uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego.




Zobacz profil autora
Evan Rosier
avatar
Uczeń Slytherinu
Data przyłączenia : 15/02/2014
Liczba postów : 535
Skąd : Wiltshire.

PisanieTemat: Re: Eowyn "Echo" Mallory   Nie Sie 10, 2014 3:06 pm

No cóż, witam cię z kolejną Ślizgonką. ;)

Karta raczej pozbawiona błędów, poprawna, ciekawa historia z bratem i Tolkienem. Nie mam się do czego przyczepić, daję akcept i ruszaj w drogę knuć.
Zobacz profil autora
 

Eowyn "Echo" Mallory

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Mallory Hearst i Bertram Graveworth

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Maraudersi :: 
Strefa gracza
 :: 
Karta Postaci
 :: Uczniowie
-