IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | .
 

 Avada

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Alecto Carrow
avatar

PisanieTemat: Avada   Pon 17 Mar 2014, 13:51

Jej kochana sowa Avada, o piórach bielszych od śniegu, o charakterystycznym czarnym pasie wzdłuż piersi i pszenicznych oczętach drążących duszę każdego na wskroś. Dzieckiem będąc chciała posiadać najpiękniejszego ptaka, toteż wydała na niego wszystkie swoje oszczędności, podobnie jak i na pierścień, którą jej pupilka nosiła na goleni. Sygnet ten wykonany był ze srebra i topazu pięknie jarzącego się w promieniach słońca. Nie kupiła jej go dla ozdoby, a dla samej świadomości odbiorców, kto jest adresatem listów, żeby nie musiała podpisywać się pod każdym z nich. Założyła go kiedy puchacz był jeszcze podrostkiem, więc nie było mowy o kradzieży przedmiotu. Nie dałoby się go ściągnąć z łysej nogi.


Ostatnio zmieniony przez Alecto Carrow dnia Pon 30 Lis 2015, 22:00, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
avatar

PisanieTemat: Re: Avada   Sro 14 Maj 2014, 22:30

Mała, ale bardzo żywa sówka rzuciła bordową kopertę o zapachu róż na podołek Alecto. Nie było nadawcy. Jedynie adresat. Alecto Carrow. Gdy Alecto otworzyła kopertę, pergamin zaczął się rozwijać i zmieniać kształt dopóki w rękach blondynki nie powstała prawdziwa róża. O tej samej barwie co uprzednio koperta. Gdy tylko płatki kwiatu wyczuły lekkie jak dotyk motylich skrzydeł muśnięcie opuszków dziewczyny, róża rozwinęła, a z jej środka wyleciało parę, różnobarwnych motylków. Nie było nadawcy tej przesyłki.. ale jak się przypatrzeć, to na liściu widać było jeszcze srebrzyste literki "Alecto Carrow".

_________________
1. Decyzja i wola Mistrzyni jest ostateczna i nieodwołalna!
2. Mistrzyni ma swoje życie i każde poganianie jest niemile widziane.
3. Gdy tylko ktoś Cię zablokuje lub zrobi się nudno - zawołaj na PW.
4.Jeśli okaże się, że ktoś inny Cię odratuję lub zmienisz zdanie - napisz na PW!
5. Każde igranie z Mistrzynią skończy się dla Ciebie bardzo źle!
6. Propozycje rozwinięć sytuacji to tylko propozycje - nie jest powiedziane, że Mistrzyni ich posłucha w 100%.
Zobacz profil autora
Gość

PisanieTemat: Re: Avada   Czw 26 Cze 2014, 21:38

Harley skakała sobie z nóżki na nóżkę, podśpiewując jeden z numerów Upiornych Wyjców. I pomyśleć, że mieli przyjechać do Hogsmeade! Kiedy tylko o tym usłyszała, bardzo ochoczo postanowiła pomóc Madame Rosmertcie i Henry'emu w rozdawaniu ulotek. Tak więc skakała, śpiewała i wciskała ulotki każdemu kto przechodził obok, przy okazji gubiąc parę za sobą przy każdym podskoku. Uroczy ślad z okruszków. niektóre z ulotek wieszała również na ścianach, uważając czy nigdzie nie pałęta się woźny lub pani Norris.


UPIORNE WYJCE
W HOGSMADE





Uwaga ludzie! Frank Lemarchal, wokalista i lider zespołu Upiorni Wyjce, we wczorajszym wydaniu Czarownicy powiadomił swoich licznych fanów o nadchodzącym koncercie w Hogsmade. Odbędzie się on 10 lipca 1977 roku, niedaleko Wrzeszczącej Chaty.




Mało tego! James Backerman, sławny gitarzysta zapowiedział, że do wygrania będą ekstra koszulki Upiornych Wyjców. Jest to główna nagroda przewidziana za najlepiej wykonany jego ulubiony utwór pt "This is the night". Koszule są unikalne, niedostępne w żadnym sklepie, tylko podczas koncertu w Hogsmade. Nie możecie tego przegapić!



Koszt biletu wynosi tylko 40 galeonów, zaś miejsca VIP i w  Loży Honorowej (tuż obok naszego zaproszonego Ministra Magii) 80 galeonów. Połowa środków zostanie przekazana na akcje charytatywne, które mają na celu pomoc osobom poszkodowanym przez działalność Śmierciożerców.



Bilety można nabyć u wspaniałej Madame Rosmerty, która wyjątkowo zgodziła się prowadzić punkt sprzedaży od godziny 10:00 do 21:00 w "Trzech Miotłach" od poniedziałku do soboty. Za kupno pierwszych dziesięciu biletów, zobowiązała się podarować po jednym piwie kremowym, a więc nie zwlekajcie! Liczba biletów jest ograniczona!

Amycus Carrow
avatar

PisanieTemat: Re: Avada   Sob 09 Sie 2014, 09:15

Bardzo dobrze znana sowia jastrzębia odnalazła Alecto z lekkim poślizgiem czasowym z powodu nagłego zniknięcia dziewczyny z rodzinnej posiadłości. Lora jednak zbyt dobrze zapoznała się z bliźniaczką swojego właściciela, traktując ją jako drugą najważniejszą osobę w hierarchii stada, jakie w jej mniemaniu tworzyła z Carrowami. Najpierw piskiem poinformowała dziewczynę o swojej obecności, oczekując pochwały werbalnej bądź ziarenka w nagrodę za dokonanie tak dalekiej podróży. Podeszła bliżej dziewczyny i w końcu wzbiła się w powietrze tylko po to, aby wylądować na jej kolanach. Wyprostowała lewą nóżkę do przodu, okazując liścik.
Jeśli dziewczyna odważyła się go rozpiąć, od razu dało się dostrzec magicznie zapisane imię czarnym tuszem, pismem wyraźnie należącym do Amycusa. Tylko on robił tak dziwne "t" zawijane w lewą stronę. Po wyjęciu kartki z koperty, dopiero po chwili pojawił się tekst, jak gdyby przeznaczony tylko dla dziewczyny.

Cytat :
Chcę spotkania.
Wiem, że nie zapisałaś się na obóz organizowany przez Dumbledore'a, więc napisz mi godzinę, datę i miejsce.

Amycus
Zobacz profil autora
Yumi Mizuno
avatar

PisanieTemat: Re: Avada   Pią 24 Paź 2014, 17:48

Biała koperta spadła z wysokości kilku metrów. Zawirowała w powietrzu, obróciła się wokół własnej osi i delikatnie wylądowała na stoliku. Szara sowa zatrzepotała dużymi skrzydłami i odleciała na pobliskie drzewo. Usiadła na gałęzi, schowała dziób między pióra i przysnęła. Przeleciała długą drogę. Właścicielka ostatnio nie szczędziła jej długodystansowych lotów.


Cytat :
Alecto,
Nie miałyśmy możliwości ani okazji porozmawiać na temat ostatnich wydarzeń, aczkolwiek piszę nie w sprawie ustalonych zaręczyn. Jak się domyślam, zostałaś szczegółowo poinformowana o obozie Dumbledore'a jak i również o stanie Amycusa po powrocie. Rozmawiałam z nim jak i również z Waszą matką. Stan jest poważny, bo Amycus nie chce nawet rozmawiać o rannej ręce. Z tego co się dowiedziałam, toksyna w jego organizmie zostanie wypleniona, lecz to nie rozwiązuje całkowicie problemu.

Tylko Ty znasz Amycusa na wylot. Nie mam na niego takiego wpływu, aby nakłonić go do zaakceptowania niedowładu ręki. To ręka magiczna i on musi w końcu wziąć się w garść. Próbowałam go jakoś oswoić z tym i dać mu do zrozumienia, że to da się odratować przy odpowiednim wysiłku, ale on nawet nie chce o tym rozmawiać. Myślę, że jak wróci do domu będzie spokojniejszy i wtedy uda się wbić mu cokolwiek do głowy, bo póki co jest to syzyfowa praca. Choć go znasz lepiej niż ja, uprzedzam, że reaguje agresją na jakąkolwiek wzmiankę o ręce. I odnoszę wrażenie, że on za Tobą tęs..

Z Tobą będzie musiał porozmawiać, bo jesteście rodzeństwem. Czy możesz postawić go na nogi? Pomogę jak tylko umiem i choć nie jesteś wobec mnie przyjaźnie nastawiona, weź pod uwagę, że cel jest wspólny: Amycus.

Pozdrawiam,

Y. Merberet

Po odłożeniu na stół, w list sam siebie zjadł, szarpiąc się na strzępy. Lepiej, aby Amycus nie wiedział o takim kontakcie.
Zobacz profil autora
Yumi Mizuno
avatar

PisanieTemat: Re: Avada   Sob 25 Paź 2014, 09:19

Kącik ust Yu zadrgał. Spodziewała się bardziej agresywnej odpowiedzi, choć dalej nie potrafiła określić co też Alecto tak ukrywa, skoro wiedziała już o wiele wcześniej o zaręczynach brata.

Cytat :
Alecto,
Poprawię Cię. Nie ja go nie odstępuję na krok, tylko on mnie. Bardzo chętnie pozbędę się go przynajmniej na chwilę na rzecz Twojego przemawiania mu do rozumu. Tobie to efektowniej wyjdzie, bo jesteś dla niego najważniejsza, jak mi o tym wspomniał któregoś razu.
Powiedział mi również, że sam musi się uporać z ręką, a więc moja obecność teraz jest całkowicie zbędna.
Nie zauważyłaś, że Twój wyskok na zaręczynach poważnie się na nim odbił? To ja musiałam znosić jego gniew i frustrację, bo Ty zapomniałaś co on może poczuć, zaślepiona swoimi problemami. Ja Wam w niczym nie przeszkadzam. Myślisz, że spodobały mi się te zaręczyny? To jest Twój brat i nic się nie zmieniło w tym aspekcie. A on teraz Ciebie potrzebuje czy Tobie się to podoba czy nie. Nie każę Tobie wracać, bo zrobisz to, co zechcesz, ale powinnaś i to tempem błyskawicznym, bo może być z nim gorzej.
Nie będę Was niepokoić prawdopodobnie do ostatniego tygodnia sierpnia.
Życzę miłego dnia!
Y. Merberet

Z listem stało się to samo co z poprzednim. Cóż, po co dolewać oliwy do ognia, skoro Amycus może żyć w błogiej nieświadomości, co też Yu wyrabia za jego plecami.
Zobacz profil autora
Yumi Mizuno
avatar

PisanieTemat: Re: Avada   Sob 25 Paź 2014, 14:34

Cytat :
Nie bądź zazdrosna, Alecto.
Nie zabieram Tobie brata, tylko staram się mu pomóc, bo Ciebie z nim nie było i nie ma. Traktujesz mnie jak zagrożenie, którym nie jestem. I nie chcę być, a więc zaprzestań swojego ostentacyjnego obrażania się na cały świat.

Pokaż mu wszystkie listy, jeśli tego sobie życzysz. Ja jestem wobec niego szczera w przeciwieństwie do Ciebie. Chciałam oszczędzić mu nerwów, bo najadł się ich ostatnimi dniami zbyt wiele. Dołóż mu zmartwień i zrób mi na złość, Alecto. Twoja złość naprawdę mnie nie rusza.

Skoro jesteś dla niego najważniejsza, jak się udało nam ustalić, to dlaczego uciekłaś na prawie całe wakacje? Myślałam, że Carrow'owie cechują się niezłamaną pewnością siebie, a Ty zniknęłaś w chwili, gdy akurat Ciebie potrzebował.
Czyżbyś się czegoś bała?
Pozdrawiam,
Y.Merberet.

PS Ja Twojej pomocy nie potrzebuję. Nie ja.

List tym razem się nie podarł, a spoczywał sobie wygodnie i bezpiecznie na stole. Między wierszami dało się wyczytać, iż Yumi powoli traciła cierpliwość. Była pewna, że to Amycusowi jest trudno wbić coś do głowy, a tu jednak jego siostra wiodła prym.
Zobacz profil autora
Argus Filch
avatar

PisanieTemat: Re: Avada   Nie 26 Paź 2014, 20:42


Cytat :
Dyrekcja Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart serdecznie informuje o nadchodzącym roku szkolnym 1977/1978! W związku z tym ważnym wydarzeniem, pracownik placówki Argus Filch zobowiązał się rozesłać Wszystkim uczniom i nauczycielom oto tę broszurkę z najważniejszymi informacjami.

Noworocznym poleca się nauczenie się na pamięć panujących Zasad:

-> Lista Rzeczy Zakazanych z dnia 12.12.1933*
-> Regulamin Szkolny z dnia 12.01.1911

Niniejszym pan Argus Filch ma zaszczyt ogłosić o zbliżających się zajęciach WDŻ, Wychowanie do Życia w Społeczeństwie Czarodziejów! **
Odbywać się one będą 2 razy w tygodniu w gabinecie Szkolnego Woźnego.
Swoje kandydatury można zgłaszać już dziś! Wystarczy wysłać sowę zwrotną do Hogwartu, a na pewno trafisz na listę chętnych i zainteresowanych! Zajęcia te są całkowicie darmowe, a więc Zapraszamy!

Pan Filch również uprzedza o przestrzeganiu ww. zasad i regulaminu szkolnego. Za lekceważenie i łamanie paragrafów grozi:
-> kara grzywny w postaci utraty punktów domu,
-> dożywotniego szlabanu, prac społecznych,
-> zawieszenia w prawach ucznia/nauczyciela,
-> odebraniu pozwolenia wycieczek do Hogsmade,
-> wydalenia ze szkoły,
-> a nawet powiadomienia rodziców o przestępstwie!

Serdecznie pozdrawiamy,

Zarząd Główny Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart
Grono Pedagogiczne Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart
Prezes Ministerstwa Magii Wydział Dyscyplinarny Adolf Jehowy
Woźny Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart Argus Filch
Kółko Weteranów Pierwszego Świata "Charłaczątka"
Oddział Intensywnego Wychowania św. Mung dr Sylv Kotos
Walterus Havocus & Łajatus Awanturniks s.p.o.o.
Pupil Straży Przybocznej Pani Norris.

* odnośnik po kliknięciu myszą/kotem/trolem górskim
** broszura WDŻ pojawi się we wrześniu 1977r
Zobacz profil autora
Rubeus Hagrid
avatar

PisanieTemat: Re: Avada   Sro 12 Lis 2014, 20:08

Sowa William miała naprawdę wiele listów do rozdania. Hagrid postanowił zadbać o bezpieczeństwo uczniów, informując ich o pewnych rzeczach przed rozpoczęciem roku szkolnego.


Cytat :


UWAGA, ogłoszenia drobne i wielkie

W zwionsku z nachodzącym rokiem szkolnym 1977/78, postanowiłżym przypomnieć o paru sprawunkach, na które uczniaki winne zwrócić uwagę.

1. Żodnych nocnych wypraw do Zakazanego Lasu.
2. Dziennych równisz. Chyba, ży pod przywodnictwem psora, mojego pomocnika Dorina Whispira lub moim.
3. Zabronia się urządzania libacji alkoholowych na obrzeżach Zakazanego Lasu, o wnyntrzu Lasu już ni wspomnę.
4. Zabrania się karmienia magicznych stworzyń, które są pod opieką Hogwartu.
5. Żodnego wyrzuconia opakowań po słodyczoch na dziedzińcu, chrońcie pszyrode.
6. Wracojcie do Hogwartu bezpieczni.

Żym się stęsknioł, dzieciaki.


Strażnik Kluczy i Gajowy Hogwartu

p.s
Zgubiłżem piczontkę Hogwartu, mocie za to sówkę.
Zobacz profil autora
Redaktor
avatar

PisanieTemat: Re: Avada   Czw 13 Lis 2014, 19:40

Redaktor napisał:
Biała sówka z szarym kuperkiem śmignęła z wesołym hukaniem przez pokój, rzucając na łóżko czytelnika nowe wydanie "Lustra".
Zobacz profil autora
Nemesis Sigita
avatar

PisanieTemat: Re: Avada   Wto 26 Cze 2018, 21:06

Urodziwy ptasznik o jeszcze bardziej wdzięcznym imieniu Kraken niepostrzeżenie dostał się w pobliże Alecto, a konkretnie jej torby. Zostawił kopertę i zwiał - taka nieśmiała z niego bestia. Co się dziwić, gdy większość osób rzuca w niego czym popadnie.

Cytat :

Alecto.

Mam problem. Chociaż to w sumie nie jest problem. Chyba.
No właśnie, jak widzisz potrzebuję pomocy i uwaga - bo pewnie zaraz z ekscytacji zabijesz pierwszoroczniaka - w kwestii mił w sprawach serc z facetem. I w sumie to chyba właśnie zaczęłam być w związku. Nie umiem w związki.

Nem.
Zobacz profil autora
Nemesis Sigita
avatar

PisanieTemat: Re: Avada   Sro 27 Cze 2018, 09:30

Kraken ponownie zawitał w pobliże Alecto niczym najlepszy skrytobójca jakiego widział ten świat. Do momentu, w którym nie przebiegł przez stół, przy którym siedziała Alecto, zostawiając po drodze drobny zwitek pergaminu, nakreślony ewidentnie na szybko.

Cytat :

Powiem wszystko, co chcesz wiedzieć, ale nie drogą korespondencyjną, którą ktoś może przechwycić - choć wolałabym potem nie być w jego skórze, w tym tygodniu jeszcze nikogo nie przyprawiłam o chęć targnięcia się na swoje życie, mam wenę twórczą.
Spotkajmy sie w dormitorium zaraz po kolacji. Mam papierosy, więc będęzobowiązana, jeśli załatwisz coś procentowego. Wysokoprocentowego.

Nem.

PS. Jak zawsze liczę na Twoją dyskrecję.
Zobacz profil autora
Anonim
avatar

PisanieTemat: Re: Avada   Pią 29 Cze 2018, 00:15

Do Alecto przyleciała mała szara sówka, dostarczając serwetkę z nakreślonymi na niej pochyłym pismem słowami:

"Stoję, wahając się, co mam wprzódy czynić. I nic nie czynię."
Zobacz profil autora
Anonim
avatar

PisanieTemat: Re: Avada   Nie 01 Lip 2018, 20:06

Godzinę później do Alecto została doręczona kolejna serwetka, zapisana w nieco mniej wyraźny sposób

"Gdziekolwiek zwrócę lot, tam czekać będzie
Gniew nieskończony, nieskończona rozpacz!
Gdziekolwiek zwrócę lot, tam wszędzie piekło.
Piekło jest we mnie, a na dnie otchłani
Głębsza, ziejąca czeluść się otwarła,
Przy której piekło dręczące jest niebem."
Zobacz profil autora
Nemesis Sigita
avatar

PisanieTemat: Re: Avada   Nie 01 Lip 2018, 20:43

Tym razem do Alecto przyfrunął czarny jak smoła kruk, który zrzucił jej zawinięty w rulonik pergamin prosto na głowę, następnie przysiadł pod sufitem i obrzucał wszystkich kruczą pogardą.

Cytat :

No dobrze, to co proponujesz? Może ten pokój za obrazem w lochach? Tam raczej mało kto zachodzi, a zależy mi na całkowitej dyskrecji. Jeśli przystajesz na ten pomysł nic nie odpisuj, wezmę to za zgodę.

Nem
Zobacz profil autora
Sponsored content

PisanieTemat: Re: Avada   

 

Avada

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

 Similar topics

-
» Lista zaklęć

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marudersi :: 
Strefa Gracza
 :: 
Dodatki do postaci
 :: Sowiarnia
-