IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | .
 

 Sophie Thompson

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Sophie Thompson
avatar

PisanieTemat: Sophie Thompson    Pią 01 Sty 2016, 17:58





Sophie Thompson


krew
Mieszana

patronus
W trakcie nauki


dom
Ravenclaw

data urodzenia
1 lutego 1961

rok nauki
VII

skąd
Edynburg, Szkocja



Podstawowe informacje


RÓŻDŻKA: 10 cali, głóg, kieł popiełka, dość sztywna
BOGIN: Dementor składający pocałunek śmierci na ustach pięcioletniej Rosie
AIN EINGARP: Lustrzane odbicie ukazuje ją samą, starszą o dziesięć lat, jako szanowaną treserkę smoków.
DODATKOWE ZDOLNOŚCI: Brak
WYKORZYSTANY WIZERUNEK: Julia Saner
PRZEDMIOTY DODATKOWE: ONMS, Numerologia




Wygląd

Niecały metr siedemdziesiąt klasyfikuje szatynkę jako osobę średniego wzrostu. Jest smukłej postury, choć osobiście uważa się za nieco zbyt zaokrągloną „tu i ówdzie”, co też skrzętnie zasłania powyciąganymi strojami. Po matce odziedziczyła wcięcie w talii. Ma dość dziecinną jeszcze buzię o jasnym odcieniu, w okresie letnim oprószoną piegami, których szczerze nienawidzi. Duże, szare oczy bystrze spoglądają na świat. Całości dopełniają bladoróżowe wargi. Sophie, ku rozpaczy matki, nie lubuje się w tematach modowych, a jeszcze mniej serca przykłada do czynienia odzieżowych zakupów, toteż zazwyczaj kreacje dziewczątka ograniczają się do tych, przesłanych przez Eleonore Thompson. Jej styl należy do tych „praktycznych”. Nie jest w stanie wojny ze spódnicami czy innymi damskimi fatałaszkami, radzi sobie z byciem kobietą, ale o wiele wygodniej buszuje się po cieplarni w tenisówkach niż dziewięciocentymetrowych szpilkach, nieprawdaż? Thompson, mimo że może uchodzić za całkiem atrakcyjną, ma kilka wstydliwych defektów, których na szczęście nie widać na pierwszy rzut oka. Jej plecy "zdobią" ukośne blizny, będące rodzinną pamiątką.




Charakter

Sophie nie ma narzucającego się stylu bycia. Wyznaje zasadę „im mniej, tym lepiej” – nie dotyczy ubrań – i chętnie chadza własnymi ścieżkami. Jak na wychowankę Roweny przystało, jest bystra i elokwentna. Godzinami może przesiadywać w szkolnej bibliotece, pochłaniając kolejne opasłe tomiska z zakresu interesujących ją dziedzin. Sytuacyjny brak pewności siebie tuszuje błyskotliwym dowcipem. Cechuje ją łatwość nawiązywania kontaktów, jednak są to z reguły dość powierzchowne relacje, ograniczające się do dyskusji nad prawami skrzatów czy koleżeńskiej pomocy naukowej; rzadko kiedy zdarza się jej z kimś zbudować głębszą więź. Choć nie zdaje sobie z tego sprawy – pewnie spaliłaby się ze wstydu, gdyby ktoś jej to wytknął, wobec mężczyzn bywa kokieteryjna. Jak każda dojrzewająca pannica miewa swoje humory; potrafi – całkowicie wbrew logice – obrazić się z błahego powodu i zagrozić na chwilę znielubianemu koledze różdżką. Z rozdzierającym smutkiem radzi sobie eksperymentując w kuchni (tak, eksperyment to właściwe słowo, niekiedy dania wychodzące spod jej palców nie sprostują gustom kulinarnym nawet szkolnych skrzatów) bądź zawzięcie rozprawiając o błahych sprawach z lokalnymi portretami. O wiele chętniej niż na nauce, skupia się na odkrywaniu świata. W życiu, zamiast ogromem pracy, woli wykazywać się sprytem i ku rozpaczy nauczycieli, często idzie po najmniejszej linii oporu.



Historia

Sophie przyszła na świat w lutym 1961 roku. Była owocem szczęśliwej i namiętnej miłości Eleonore i Anthony’ego Thompsonów. Jej matka, pracownica Ministerstwa Magii, jak również pasjonatka mody, zawsze była przepiękną i smukłą kobietą.  Tato z kolei, uzdrowiciel specjalizujący się w urazach magizoologicznych, posiadacz zaszczytnego miana wybitnego smokologa, do dziś uważany jest za jednego z najbardziej atrakcyjnych pracowników Świętego Munga. Przyszłość dziewczynki została zaplanowana jeszcze przed momentem poczęcia. Miała być idealna. W kilka dni po narodzinach dziewczynki, pięcioletni wówczas, Tony niemal pomógł jej z tego, jeszcze nieodkrytego świata, zejść. Najwyraźniej nikt nie poinformował najstarszej pociechy Thompson’ów, że niemowlakom nie podaje się czekoladowych żab. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności Sophie udało się przeżyć tę próbę charakteru i – bez żadnych szkód na zdrowiu – rozpocząć edukację w Szkole Magii i Czarodziejstwa. Ku rozpaczy ojca i brata, eks-Ślizgonów, trafiła do domu Roweny Ravenclaw, gdzie – z bardzo dobrymi wynikami w nauce – przechodziła przez kolejne klasy, wreszcie rozpoczynając ostatni rok w magicznej placówce. Chciałoby się rzec - rodzina idealna, choć temu ostatniemu mogą przeczyć długoletni romans Anthony'ego z najlepszą przyjaciółką matki i blizny do dnia dzisiejszego tkwiące na plecach młodej Krukonki.



Zainteresowania i ciekawostki

Oczkiem w głowie - na pozór zdystansowanej Krukonki - jest pięcioletnia siostra, Rosalie.
Sophie od dziecka interesuje się smokami; pasję rozwijać może dzięki - starszemu o 5 lat - bratu, początkującemu treserowi smoków.




Uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego.




Ostatnio zmieniony przez Sophie Thompson dnia Sro 03 Lut 2016, 20:44, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Jasmine Vane
avatar

PisanieTemat: Re: Sophie Thompson    Sob 02 Sty 2016, 16:33

Do stylu pisania i gramatyki nie mam zastrzeżeń, ale mam parę "ale".

Po pierwsze mamy ograniczenie czystości krwi dla uczniów, może nie będzie to dla Ciebie różnica, jak nie będzie czystokrwista, ale mieszana? To tylko różnica, że dziadkowie nie do końca są czyści.

Po drugie Twoja karta jest zbyt... idealna. Kurczę, serio? Porcelanowa twarzyczka, malinowe usteczka, super cycki, które podkreśla - mamy lata 70te, skąpe stroje to nie ta epoka. Wymuskana, idealna, idealni rodzice, idealne życie. Mam alergie na postacie tego typu, więc grzecznie Cię nakłaniam, zepsuj ją :) pasuje mi i do Hufflepuffu i do Ravenclawu. Nie musisz stereotypowo opisywać Krukona, spójrz na nasze opisy domów, dodaj cechy z innych domów.


_________________
 
You'll never find another love like mine
Someone who needs you like I do
You'll never see what you've found in me
You'll keep searching and searching your whole life through
Zobacz profil autora
Sophie Thompson
avatar

PisanieTemat: Re: Sophie Thompson    Sro 03 Lut 2016, 20:47

Poprawiłam i przyznam szczerze, że nie mam pojęcia, co jeszcze mogłabym zmienić żeby zepsuć postać.

Pierwotna wersja została momentami źle zinterpretowana: zaokrąglenia niekoniecznie oznaczały wielkie cycki, a raczej zbyt duże biodra, no i nigdzie nie wspominałam o skąpych strojach, raczej lubię żyć w zgodzie z realiami, ale jak wspomniałam - po prostu pozmieniałam, starając się poucinać zbyt idealne momenty. :)
Zobacz profil autora
Francis T. Lacroix
avatar

PisanieTemat: Re: Sophie Thompson    Sro 03 Lut 2016, 21:22

Akceptuję i witamy w Kruczkolandzie!
Zobacz profil autora
Sponsored content

PisanieTemat: Re: Sophie Thompson    

 

Sophie Thompson

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Sophie Amélie Brown
» Brooklyn Thompson
» Sophie Palin
» Delinquents

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Maraudersi :: 
Fasolkowo
 :: 
Archiwum
 :: Postaciowe
-