IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | .
 

 Ród Martinów

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Allison Martin
avatar

PisanieTemat: Ród Martinów   Sro 23 Gru 2015, 21:14


Nazwa rodu: Ród Martinów
Głowa rodu: Chalmers Martin
Założyciel: Fearghas Martin
Pochodzenie: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania.

Ważniejsi członkowie:

Fearghas Martin – założyciel rodu mógł być w pewien sposób szurnięty. Dużo czasu spędzał nad eliksirami, tworząc nowe, te bezpieczniejsze jak i zabójcze. Jego największym marzeniem była śmierć wśród ludzi, by poświęcono mu wiele uwagi. Dążył do tego, by zasłynąć z swoich umiejętności do warzenia eliksirów. W wieku trzydziestu pięciu lat założył rodzinę, miał żonę i dziecko. Zamieszkiwali odbudowany samodzielnie zamek. Jeden zły ruch, a Fearghasa zabił jego własny eliksir. Receptury znane są do dziś. Niestety, tylko wśród Martinów.

Gilchrist Martin – syn Fearghasa. Po utracie ojca znacznie się zmienił… Jako pierwsza zauważyła to jego matka. Kiedy do sprawy wplątali się dalsi krewni było już za późno. Gilchrist zabił swoją matkę wymyślonym przez siebie zaklęciem. Chwilę potem wybił służące jego rodzinie skrzaty i spalił pamiątki po zmarłym ojcu. Jego ciało zostało znalezione w piwnicy.

Frang Martin – Jednak nikt nie wiedział, że Fearghas zdradzał swoją małżonkę. Kochał ją, a jednak sypiał z innymi kobietami. Jedna z nich, Cecilia, zaszła w ciąże. Nie pamiętała imienia i nazwiska ojca… Łatwo zrozumieć. Jednak w chwili, gdy Frang przyszedł na świat zrozumiała, że nie był on synem jej męża. Starała się ten fakt ukrywać.
Chłopak wyrósł na człowieka ambitnego. Próbował dowieść swojej prawdziwej wartości, a i poznać ojca. Bo w końcu dowiedział się, że Cecilia nie była wierna. W chwili ukończenia szkoły stanął twarzą w twarz z swoim przyszywanym ojcem. Ojcem, który bił jego matkę. I samego Franga. Chciał sprawiedliwego i honorowego pojedynku. Ojciec zdążył zabić Cecilię – zanim wypowiedział kolejne słowo leżał na ziemi. Martwy. Frang podróżował po całym świecie. Szukał i szukał. Nie zdawał sobie sprawy z istnienia jego brata, czy ojca. Podobno chęć zdobycia informacji zawładnęła jego głową na tyle, że nie mógł przestać. Padł z wyczerpania. Skąd więc wiadomo, że należał do Martinów? Cóż, matka powiedziała mu z jakiego rodu pochodził – i rzeczywiście, słynni niegdyś Martinowie zostali zapisani w jego notatniku. Okazało się, że gdyby wytrzymał pięć minut dłużej znalazłby się pod drzwiami Martinów. Jego mordercza podróż trwała trzydzieści lat.

Leathn Martin – Erę aurorów wśród Martinów zapoczątkował Leathn. To właśnie on opracował kodeks Domu Martinów. Kodeks łowcy i obrońcy. Zapisał wiele tajnych wskazówek związanych z dobrym wykonywaniem zawodu aurora. Stworzył kilka przydatnych zaklęć, które zatrzymał jedynie dla swojej rodziny. Księga, w której spisał wszystkie prawa znajduje się w Głównej Sali Martinów. Czci się ją ponad wszystko. Osoba łamiąca kodeks(np. Auror zabija niewinnego człowieka, albo tego, który nikogo nie zabił) zostaje wygnana z rodu. Leathn był jednym z najwybitniejszych aurorów.

Laird Martin
Mężczyzna silny i poważany. Otworzył salę treningową w zamku Martinów. Uczył najmłodszych krewnych używania broni białej. Od zawsze uchodził za tego agresywnego – został też szanowanym i bardzo skutecznym aurorem. Zwykle na misje chodził sam, a ofiary „próbowały” go zabić. W rzeczywistości to on zabijał ich bez skrupułów. Kiedy prawda wyszła na jaw, Leathn wygnał go z Rodu. W ostatniej chwili Laird odwrócił się i powiedział „Najsilniejszy jest ten, który potrafi unieść różdżkę i zabić”. A zaraz potem Leathn zmarł.

Chalmers Martin I
Jeden z najznamitniejszych członków rodu. Wybitny czarodziej i auror, niegdyś szanowany i piastujący na stanowisko Ministra Magii. Co takiego wydarzyło się, że kontakty z innymi rodami podupadły? Wszystko przez samego Chalmersa.
Z pozoru spokojny mężczyzna okazał się łamać kodeks niemalże codziennie. Polował na czarodziejów o dodatkowych zdolnościach. W szczególności upodobał sobie wilkołaki i wampiry.
Hodował je w niemoralnych warunkach, trzymał i karmił skrawkami. Kiedy upewnił się, że są wystarczająco głodni wypuszczał je do otoczonego murami lasku urządzając krwawe polowania. Odkrył go jego przyjaciel z Ministerstwa. Wściekły Chalmers próbował go zamordować, jednak szybka drętwota załatwiła sprawę.
Ostatecznie popełnił on samobójstwo. Kiedy ostatni raz zobaczył Faith, swoją córkę rzekł coś niezrozumiałego "Byłaś najlepszym łupem Martinów".



Faith Martin
Jedyna kobieta wpisana na listę poważanych członków rodziny. Słynna aurorka. Była bardzo lojalna i inteligentna. Kochała swojego brata Chalmersa. Jednak po śmierci ojca uciekła pozostawiając Chalmersa samego sobie.


Chalmers Martin II
Historia Martinów trwała dość długo. Kiedy zmarl ojciec Chalmersa, to właśnie on przejął władzę. Mężczyzna zasłynął z swoich niezwykles skutecznych metod w łapaniu przeciwników. Auror z wyższej półki… Stanowczy człowiek, który pragnie wychować swoje dzieci na lepszych od samego siebie. Obecna głowa Rodu nadal przykłada dużą wagę do Kodeksu Martinów.


Chalmers Martin III
Najukochańszy syn Chalmersa. To właśnie w jego cieniu wychowywała się Allison. Chłopak ukończył Szkołę Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie jako uczeń Gryffindoru. Kiedy Chalmers odejdzie, właśnie on przejmie zamek i cały Ród.

Opis: Ród Martinów, jak łatwo stwierdzić po nazwie, nie przerasta długością trwania innych rodów. Dopiero się rozrasta, a obecni obywatele nie starają się go wysławić. Obecnie mało kto przejmuje się TYMI Martinami. Teraz są ZWYCZAJNĄ rodziną, bez żadnych zapędów do cholernie dziwnych rzeczy.
Co do stosunku do krwi... Nigdy nie uważali czarodziejów brudnej krwi za kogoś gorszego, godnego rozszarpania przez najgroźniejsze i najstraszniejsze stworzenia świata. Wszystkich traktowali(i traktują) na równi. Nie ma podziału na lepszych i gorszych. W ich kodeksie znajduje się cytat zapisany przez twórcę; "Traktujmy się równo, a równo będziemy traktowani". Jedna z ważniejszych zasad Martinów.
Ich sława wzrosła w XVII wieku, gdy inne rody zaczęły się nimi interesować. Starali się pokazywać z jak najlepszej strony. Niestety, dzika natura byłych członków rodziny odstraszała większość mieszkańców. A plotki zaczęły się rozrastać.
Utrzymywali dobre stosunki z rodem Willmore'ów. Kiedy na świat przyszedł ojciec Allison, wydano go za mąż, za dziewczynę, której nawet nie znał. Szczęście stanęło na ich drodze - znaleźli wspólne tematy i doczekali się dzieci.
Całe te relacje zniszczyła historia ojca Chalmersa. Złamał kodeks polując na niewinne stworzenia... Łapał zaklętych czarodziejów, najbardziej upodobał sobie wilkołaki i wampiry, hodował ich w niemoralnych warunkach, a gdy upewnił się, że są wystarczająco głodne, wypuszczał do otoczonego murami lasku. Polował na nie.
Przywiązują dużą wagę do tradycji rodzinnych. Najważniejszą z nich jest trening na najlepszego aurora. Siedemnastoletni Martin zostaje poddany różnym testom, między innymi: zostaje wyrzucony w przypadkowe miejsce, z którego musi znaleźć wyjście. Musi stawić czoła swoim lękom, logicznie myśleć.
Do treningu przygotowywany jest od najmłodszych lat swojego życia. Jako iż niepełnoletni czarodziej nie może używać czarów szkoli sięgo pod względem fizycznym i psychicznym. Kiedy zostanie pełnoletni otrzymuje dostęp do tajnych zaklęć i receptur Martinów. Do jego rąk trafia także podstawowy ekwipunek Aurora, a na drzewie genealogicznym maluje się jego portret. Dopiero wtedy zostaje pełnoprawnym członkiem rodziny.

Cechy dziedziczne: W rodzinie Martinów nie pojawił się żaden czarnoskóry człowiek, wszyscy są wręcz bladzi. Są wysocy, szczupli i wysportowani. Mają pełne, malinowe usta, oraz włosy ciemnego koloru. Co dziwne, wszystkie dziewczyny z Rodu Martinów mają kasztanowe oczy.
Jak wiadomo, wszyscy Martinowie byli lojalni i odważni, przestrzegali zapisanego na kartach kodeksu ich Rodu.
Członkowie ich rodu posiadali wybitny talent do eliksirów. Założyciel wymyślił kilka receptur, których świat nie poznał. Obecnie wykorzystują je tylko członkowie Rodu, nie ujawniając nikomu całej prawdy.
Wśród nich narodziło się wielu najsławniejszych i najwybitniejszych aurorów.
Są wysportowani. Posiadają wielki talent do broni białej.
Zobacz profil autora
 

Ród Martinów

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Maraudersi :: 
Strefa Gracza
 :: 
Dodatki do postaci
 :: Rody Czarodziejów
-