IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | .
 

 Lustro nr 16

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Redaktor
avatar

PisanieTemat: Lustro nr 16   Sro 25 Lis 2015, 16:25






Drodzy czytelnicy!

Wiemy, że niektórzy zdążyli za nami zatęsknić, a jeszcze inni zwyczajnie cieszą się, że nie muszą czytać plotek na swój temat.

Nie mniej jednak zima zbliża się do Hogwartu wielkimi krokami – spadł pierwszy śnieg, tak samo jak wylała się znajoma fala uczniów oczekujących na biały puch by w końcu, nareszcie nacieszyć się ty szaleństwem, a i przy okazji natrzeć nielubianego kolegę z klasy.

Rozejrzyjcie się wokół, usiądźcie wygodnie w fotelu i doceńcie tych, którzy przy Was trwają. Pamiętajcie, że wraz z zimową porą wkracza również pewna doza niebezpieczeństwa, dlatego radujcie się i trzymajcie razem!
 
Zapraszamy do czytania.
Redakcja.





Co mówi Forrester ze skrzywieniem kręgosłupa, któremu na uczcie podano pyszne danie?
- Mmm, nie mogę się oprzeć.

**

Co robi blond panna ze Slytherinu na ziemi w sklepie Zonka?
- Szuka niskich cen.

**

Dlaczego Steward zawsze śmieje się ostatni z kawałów?
Bo trzeba mu je tłumaczyć.

**

Dlaczego deszcz siedzi w Azkabanie?
Bo napadał.

**

Siedzi Lowther z kumplem na ławce. Timothy obżera się cukierkami i w pewnym momencie mówi.
- Poczęstowałbym Cię cukierkiem, ale się boję.
- Czego?
- Że go weźmiesz.

**

Voldemort i Dumbledore oglądają deszcz meteorytów. Drops pomyślał życzenie, a Voldi już nie zdążył.

**

Matka spogląda na Franza.
- Synku, czy Ty masz problem z narkotykami?
- Nie mamo, wysyłam sowę i mam.




Pewnie nie raz zdarzyło Ci się spotkać cudowną dziewczynę na drugim piętrze, która tak jak i Ty nosi krawat w zielono – srebrne pasy. Bałeś się zagadać? A może coś zgubiłeś po drodze i nie chciałeś nikomu przeszkadzać? U nas pozdrowisz kogo chcesz, a może i znajdziesz miłość swego życia!

#1

Nie pozdrawiam typa z Ravenclawu, który zeżarł mi ostatnią babeczkę, którą zostawiłem sobie na później. Oby Ci stanęła w przełyku, paskudny kujonie!

#2

KTO NIE JEST ZA SLYTHERINEM, TEN Z AZKABANU. HOP HOP HOP. #ślizgoninajlepsi #slytherinboy #slytheringirl #wenszewygrywajozawsze

#3

Widziałam Cię ostatnim razem na drugim piętrze przy gabinecie Lacroixa. Masz nieziemskie oczy – w barwie stłuczonego szkła i ten uśmiech! Wydawało mi się, że mogłabym się w Tobie zakochać. Gdyby nie to, że jestem lesbijką.

#4

Benie Wattsie! Wyjdź za mnie! Lubię patrzyć jak gromisz wzrokiem te biedne dzieci biegające po Wielkiej Sali. Spotkaj się ze mną w opuszczonej toalecie na trzecim piętrze, a pokaże Ci coś, co Ci się spodoba.

#5

Czy znajdzie się ktoś kto za kilka galeonów miesięcznie poduczy mnie z historii magii? Chciałbym w końcu dostać coś więcej niż Troll z wypracowania. Kontakt do siebie zostawiam u redakcji.

#6

Kolega kolegi szuka dziewczyny do popisania listów. Wiek : najlepiej gdybyś miała skończone czternaście lat, była ruda i ładna. Grube i głupie niech nie piszą!

#7

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie!

Zostawiłam swój podręcznik do eliksirów w Sali od transmutacji. To było w piątek, po ostatnich godzinach lekcyjnych. Okładka od wewnętrznej strony była pomazana długopisem brokatowym, a w środku kilka stron miało zagięte rogi. Jeżeli ktoś wie co się z nim stało to proszę się odezwać!

#8

Kolego, który zostawiłeś swoje brudne gacie na środku pokoju wspólnego Gryfonów! Mamy Twoje oślizgłe DNA i nie zawahamy się go użyć!



Gryfoni
Drodzy Gryfoni, gwiazdy jasno mówią (albo jak zwykła głosić profesor Katja Odineva - pieprzą), nie skaczcie z tej skałki do jeziora. Nie zdobędziecie poklasku o którym marzyliście, a złamany obojczyk zimą nie daje Wam zbyt dużo oprócz dodatkowej porcji kakao! Chociaż… chyba warto?

Krukoni
Pewnie zadajecie sobie pytanie jaki prezent sprawić swojej miłości na Boże Narodzenie. Gwiazdy mówią jasno - dajcie im całusa! To prosta oszczędność pełna magii świąt. Polecamy!

Puchoni
Dokładniej chowajcie swoje ciastka, nie są bezpieczne tak długo, jak Gryfoni mają szlaban na herbatniki z dżemem!


Ślizgoni
Kiedy odejmiesz parę literek ze słowa “ślizgon” i dodasz jedno ‘e’ utworzy się hasło “nie”. I dokładnie z tą myślą powinniście iść przez najbliższy tydzień. Uważajcie na nieświeże jajka, otulajcie szyje szalikami i pamiętajcie, żeby nigdy nie pozostawiać swoich przyjaciół, Puchonów, bez opieki!




Czasami wydaje się nam, że Hogwart staje się wielką  i magiczną imitacją Mody na Sukces – jednego z ulubionych seriali mugoli z lat osiemdziesiątych, który nawet jeszcze nie został nagrany, ale no proszę – jesteśmy czarodziejami, a niektórzy z nas potrafią przepowiadać przyszłość. Szach – mat mugole!

Czyżby koniec wielkich miłości krukońsko-puchońskich?

W ostatnich dniach czy tygodniach jak kto woli dowiedzieliśmy się, że panna Pierniczkowa została porzucona przez Henryka Lancastera znanego między innymi jako Największy Hejter czy chłopiec z amnezją. Nie wiadomo co dokładnie było powodem zerwania – być może za słabe oceny kapitana drużyny Huflepuffa albo zbytnie przywiązanie Wandy do blond włosów? Jedno jest pewne – Puchon zniknął, a Krukonka prócz złamanego serca dostała jeszcze plakietkę prefekta.

Tym razem role odwrócone – Czarne Serce Huflepuffu znane również jako GGH [pozwolimy sobie nie rozszerzać ów skrótu z wiadomych przyczyn] było widziane w objęciach jednego z mrocznych braci Prajdów bez dumy! Nie drogie panie i Ty Porunn, to nie z Twoim Vincentem widziano pannę Blackwood, a z jego równie urzekającym kuzynem. Widocznie to, że Blake obściskiwała się z Envym dało do zrozumienia młodemu Romulusowi, że ten powinien przerzucić swoją fascynację na dzierlatki z krawatem innego koloru niż żółć. Póki co żółć zalewa jego trzewia, a przed oczami migocze zieleń. Przypadeg?

Kto by pomyślał, że ktoś taki jak Chiara di Scarno – posągowa Krukonka znana ze swej fascynacji wężami straci mężczyznę, z którym spotykała się od… no właśnie, od kiedy trwał ten płomienny romans z kapitanem drużyny Ślizgonów – niejakim E. Rosierem, który włoskie kształty wolał zamienić na francuskie widoki? Jedno jest pewne. Panna di Scarno długo nie pozostanie sama, bo już stąd słyszymy jej imię skandowane przez desperatów z domu Godryka.



Przesyłajcie do nas plotki, ploteczki i plotunie. Sowicie Was wynagrodzimy, a i reszta będzie zadowolona. Pamiętajcie również o tym by dbać o swych partnerów i partnerki bo nigdy nie wiemy kto po nie pierwszy wyciągnie ręce!

A na koniec, deserek!















Rozpierducha.

Zobacz profil autora
 

Lustro nr 16

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Maraudersi :: 
Strefa Gracza
 :: 
Magiczna Prasa
 :: Lustro
-