IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | .
 

 Stara, przestronna sala [Patronus]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
Site Admin
avatar
Admin
Data przyłączenia : 27/10/2013
Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Stara, przestronna sala [Patronus]   Nie Lis 29, 2015 12:56 am

The member 'Jasmine Vane' has done the following action : Dices roll

'6-ścienna' :
Zobacz profil autora
Aria Fimmel
avatar
Uczeń Ravenclawu
Data przyłączenia : 27/05/2014
Liczba postów : 334
Skąd : Norwegia Północna

PisanieTemat: Re: Stara, przestronna sala [Patronus]   Nie Lis 29, 2015 2:39 pm

Srebrno-błękitny strumień wypłynął z różdżki, zbijając się w delikatną chmurkę. Masa nie była zbyt gęsta, wyglądało więc na to, że artefakt bez większego trudu się przez nią przebije. Aria z niepokojem przyglądała się tej scenie, marszcząc przy tym brwi, lecz już za chwilę jej twarz rozpromienił uśmiech. Coś się działo! Zbitek zaczął przybierać konkretniejszy kształt, choć uformowała się zaledwie malutka część cielesnego patronusa. Łapa przypominała powiększoną kocią łapkę, lecz było jeszcze zbyt wcześnie, by z całą pewnością stwierdzić, jakie zwierzę w przyszłości mogłoby się ujawnić. Krukońskie serce zabiło mocniej niż zwykle, w końcu rozwiały się wszelkie wątpliwości – teraz mogła być spokojna, że zmierza w dobrym kierunku. Aria zakołysała się na pufie, nie mogąc spokojnie usiedzieć. Po udanym ćwiczeniu, uporczywie przyglądała się łapom siedzącego przy aurorze lwa, próbując porównać je z tym, co przed chwilą ujrzała.
Zgodnie z poleceniem, wstała, gotowa do dalszych działań. Blokująca ją dotąd nieśmiałość zniknęła niemalże zupełnie, a spojrzenie komukolwiek na dłużej w oczy wydawało się mniej groźne. Jak mogłaby teraz myśleć o czymkolwiek innym? Niecierpliwie wysłuchała dalszych instrukcji, czując we wnętrzu jedynie przebłyski ekscytacji. Żałowała jedynie, że nie było z nimi dzisiaj Skai, której nieobecność ciążyła bardziej, niż Aria się do tego przyznawała.
- Skai – powiedziała, by zaraz po imieniu przyjaciółki wypowiedzieć odpowiednie zaklęcie, które odbiło pierwszy atak kuli. Również przed kolejnym natarciem artefaktu zdołała się ochronić, głośno wymawiając imię swojej kotki, Belli, oraz inkantację Expecto Patronum. W momencie, w którym „wróg” pofrunął w stronę kolejnej osoby, zauważyła marchewkowe uszy Bena. Tak bardzo ją to rozkojarzyło, że tylko uderzenie kuli okazało się większym zaskoczeniem, a natychmiast ciemne włosy stanęły dęba, co przy ich długości musiało wyglądać imponująco. Minus sto punktów do niewidzialności.


Ostatnio zmieniony przez Aria Fimmel dnia Pon Lis 30, 2015 8:49 pm, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Site Admin
avatar
Admin
Data przyłączenia : 27/10/2013
Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Stara, przestronna sala [Patronus]   Nie Lis 29, 2015 2:39 pm

The member 'Aria Fimmel' has done the following action : Dices roll

'6-ścienna' :
Zobacz profil autora
Alex Hall
avatar
Stażysta
Data przyłączenia : 21/05/2014
Liczba postów : 431
Skąd : Plymouth, Anglia

PisanieTemat: Re: Stara, przestronna sala [Patronus]   Wto Gru 01, 2015 8:25 am

Dzisiejsze ćwiczenia szły zadziwiająco gładko – Alex nie miał najmniejszych powodów, by narzekać na swoich kursantów. Najchętniej wciąż i wciąż by ich chwalił za coraz wyraźniejsze postępy i rozdawał punkty, ale w pewnym momencie należało zachować umiar nawet, jeśli coś bardzo mocno świerzbiło, by zachować się dziecinnie i szastać gratyfikacjami. Zaśmiał się krótko i wyraźnie serdecznie za każdym razem, gdy ćwiczeniowa kula uderzyła w któregoś ucznia, obu przedstawicielom Ravenclawu doprawiając albo marchewkowe uszy albo fryzurę a'la „wsadziłam widelec do kontaktu”. W pewnym momencie zwrócił baczniej wzrok ku rosłemu blondynowi, gdy zaklęcie wydobywające się z jego różdżki już już, prawie przybrało pełną, cielesną postać... Ale nie, jednak się rozpłynęło. Szkoda.
Litościwie cofnął machnięciem różdżki zabawne dodatki przedstawicieli domu Orła, nakazując swojemu patronusowi, by ten pochwycił czarną kulę wciąż próbującą radośnie kogoś zdzielić.
- Ostatnie ćwiczenie na dzisiaj – kolejny ruch magicznego kijka sprawił, że na oczach uczniów pojawiły się ciemne opaski, uniemożliwiające widzenie. - Chodźcie po sali. Powoli, żeby się nie pozabijać albo nie dźgnąć. Kiedy powiem wasze nazwisko, macie dokładnie moment na streszczenie w dwóch zdaniach jednego ze swoich szczęśliwych wspomnień i rzucenie przed siebie zaklęcia. Gotowi? Chodzi lisek koło drogi!


Opis ćwiczenia:

Aria (65% + kostka 1):
To, co oderwało się od różdżki, było dużo wyraźniejsze niż poprzednio. Poza zarysem łap, wyraźnie dostrzegłaś łeb dzikiego kota i uszy z długimi pędzelkami.

Jasmine (69% {hehe} + kostka 2):
Kształt patronusa wyraźnie się powiększył, z mgiełki wyłoniły się cztery prawdopodobnie psie łapy oraz długi ogon.

Ben (73% + kostka 3):
Było ci najbliżej do pełnego sukcesu – wyraźnie widziałeś płetwy, obłą sylwetkę i mały łepek, ale patronus rozmył się na moment zanim przybrał cielesną formę.


*przed napisaniem posta kulacie 3 razy k6 (każdy ma 3 próby, żeby była jasność :) ), wartości 0 lub 1 oznaczają niepowodzenie i uderzenie kuli, co w efekcie wywołuje ostrą falę zimna i całą gamę związanych z tym efektów: dreszcze, dzwonienie zębów, drżenie rąk, co utrudnia rzucenie zaklęcia i zwiększa jego trudność o 1 (czyli jeśli wykulacie 0 lub 1 w pierwszym lub drugim rzucie, każdy kolejny nie udaje się też przy wyrzuconej 2ce),
*czas na odpis: 3.11 do godziny 22


Ostatnio zmieniony przez Alex Hall dnia Wto Gru 01, 2015 9:23 pm, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Site Admin
avatar
Admin
Data przyłączenia : 27/10/2013
Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Stara, przestronna sala [Patronus]   Wto Gru 01, 2015 8:25 am

The member 'Alex Hall' has done the following action : Dices roll

'6-ścienna' :
Zobacz profil autora
Alex Hall
avatar
Stażysta
Data przyłączenia : 21/05/2014
Liczba postów : 431
Skąd : Plymouth, Anglia

PisanieTemat: Re: Stara, przestronna sala [Patronus]   Wto Gru 01, 2015 8:27 am

I jeszcze jeden rzut na szansę cielesnego patronusa u Bena za przekroczenie progu 75% z dodatkową kostką, wowo.

8-10 - udane
0-7 - nieudane
Zobacz profil autora
Site Admin
avatar
Admin
Data przyłączenia : 27/10/2013
Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Stara, przestronna sala [Patronus]   Wto Gru 01, 2015 8:27 am

The member 'Alex Hall' has done the following action : Dices roll

'10-ścienna' :
Zobacz profil autora
Ben Watts
avatar
Uczeń Ravenclawu
Data przyłączenia : 10/05/2014
Liczba postów : 832
Skąd : obrzeża Oban, Szkocja

PisanieTemat: Re: Stara, przestronna sala [Patronus]   Wto Gru 01, 2015 9:25 pm

Czuł delikatne drżenie różdżki i przyjemne ciepło w dłoni za każdym razem, gdy patronus zbliżał się coraz bardziej i bardziej do swojej pełnej postaci. W pewnym momencie nawet już miał wrażenie, że zaraz przybierze pełną formę zwierzęcia... Gdy w ostatniej chwili zaklęcie się rozmyło, pozostawiając go z gorzkim, palącym uczuciem na dnie żołądka. Było blisko, da radę. Jeszcze tylko trochę. Choć prawdę powiedziawszy, tego zwierzęcia się nie spodziewał – jeśli oczywiście oczy mu nie szwankowały i mgiełka faktycznie coraz mocniej i mocniej przyjmowała postać pingwina.
Zgodnie z kolejnym poleceniem aurora wstał, wciągając ostro powietrze przez zęby, gdy opaska zasłoniła mu oczy podobnie jak i Jasmine oraz Arii. Mocniej zacisnął palce na różdżce, wyciągając nieco wolną dłoń przed siebie, gdy Hall dał im znak do przemieszczania się po sali. Gdyby któraś z dziewcząt wpadła na niego, Ben zapewne nie odczułby tego zbyt mocno – gorzej jeśli to właśnie on postanowiłby kogoś niechcący staranować. Nasłuchując swojego nazwiska, miał już na końcu języka odpowiedzi.
- Wakacje u Sama, piknik na plaży. Expecto patronum – odpowiedział za pierwszym razem, przywołując kolejne wspomnienie, o jakim mógł powiedzieć. Poczuł, że w ciemności opaski muska łokciem czyjąś rękę. - Rozmowa z Izzy na Wieży Astronomicznej. Expecto patronum – i tym razem nie odczuł żadnych skutków ubocznych. - Dzień, w którym zrozumiałem, że nie nienawidzę ciotki i wuja. Expecto patronum – powiedział ciszej, kiedy jego kolej przyszła po raz trzeci.

_________________



I'm the ocean, I'm the sea
                       there is a storm inside of me





Ostatnio zmieniony przez Ben Watts dnia Czw Gru 03, 2015 10:25 pm, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Site Admin
avatar
Admin
Data przyłączenia : 27/10/2013
Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Stara, przestronna sala [Patronus]   Wto Gru 01, 2015 9:25 pm

The member 'Ben Watts' has done the following action : Dices roll

'6-ścienna' :
Zobacz profil autora
Jasmine Vane
avatar
Uczeń Slytherinu
Data przyłączenia : 15/02/2014
Liczba postów : 864
Skąd : Swansea, Walia

PisanieTemat: Re: Stara, przestronna sala [Patronus]   Sro Gru 02, 2015 12:13 am

<3
~
Dobra passa wydawała się sprzyjać Jasmine na tej lekcji. Pełna wspaniałych wspomnień dawała z siebie wszystko. Jako jedyna nie nabawiła się marchewkowych uszu i stojących włosów. Starała się nie parsknąć śmiechem widząc te zmiany w wyglądach Krukonów, w duchu jednak ciesząc się ze swojego szczęścia. Nie były to tragiczne i trwałe zmiany, więc już po chwili Ben i Aria wyglądali normalnie. Jasmine w oczekiwaniu myślała o kolejnym zadaniu. Wtem... jej obraz zmienił się w czarną otchłań. Odruchowo sięgnęła do opaski, ale nie zdjęła jej. Bardzo powoli wstała i wsłuchała się w polecenia Halla. Robiąc pierwszy krok trąciła czyjąś pufę, ale nie potknęła się. Kiedy usłyszała po raz pierwszy swoje nazwisko, dzielnie podniosła różdżkę.
-Pierwszy wygrany Puchar Quidditcha dla Slytherinu. Expecto Patronum. -poczuła, jak moc uderza z jej ręki do różdżki i odpycha kulę, ale tego już nie mogła wiedzieć.
Znowu zaczęła krążyć po sali, wyciągając do przodu ręce, bo znowu na coś trafiła. Na szczęście złapała równowagę w momencie, gdy znowu padło jej nazwisko.
-Pierwszy samodzielnie wymyślony i wykonany eliksir. Expecto Patronum. -to wspomnienie było dość młode, ale dzięki temu tak silne, że znowu poczuła to samo ciepło wydobywające się z jej dłoni.
Ostatnia szansa. Pytanie, czy udana? Jasmine dreptała powoli na wprost, mając wrażenie, że właśnie kogoś minęła.
Kolejny raz padło jej nazwisko.
-Szalony dzień z Chiarą di Scarno w jej domu. -a w myślach już dopowiedziała, że były to bardzo intymne szaleństwa. Emocjonalno-intymne. Ostatni raz wypowiedziała formułę i znowu jej dłoń opuściło ciepło. Nie wiedziała, ile wyczarowała - kłębki dymu, nitki czy tylko srebrne okruszki. Coś wyczarowała.

_________________
 
You'll never find another love like mine
Someone who needs you like I do
You'll never see what you've found in me
You'll keep searching and searching your whole life through


Ostatnio zmieniony przez Jasmine Vane dnia Czw Gru 03, 2015 12:26 am, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Site Admin
avatar
Admin
Data przyłączenia : 27/10/2013
Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Stara, przestronna sala [Patronus]   Sro Gru 02, 2015 12:13 am

The member 'Jasmine Vane' has done the following action : Dices roll

'6-ścienna' :
Zobacz profil autora
Aria Fimmel
avatar
Uczeń Ravenclawu
Data przyłączenia : 27/05/2014
Liczba postów : 334
Skąd : Norwegia Północna

PisanieTemat: Re: Stara, przestronna sala [Patronus]   Sro Gru 02, 2015 4:52 pm

Rysy zwierzęcia stawały się z każdym ćwiczeniem coraz wyraźniejsze, a zakończone pędzelkami uszy uradowały serce Krukonki. Nie mogła się już doczekać ujrzenia swojego patronusa w pełnej krasie. Szeroki uśmiech przykleił się do twarzy Arii, nie chcąc jej już opuszczać. Cofnięcie skutków uderzenia kulą spowodowało, że burza włosów ponownie opadła na plecy i ramiona, a chwilę później nastał czas na kolejne ćwiczenie. Gdy na oczach pojawiła się czarna opaska, Norweżka nawet nie drgnęła. Była przyzwyczajona do poruszania się w ciemnościach, zdając się na inne zmysły. Wystarczyło skupić się na słuchu, by nie wpaść na inne osoby – problem stanowiły jednak porozstawiane pufy. O ile w dormitorium, czy we własnym domu, była w stanie trafić wszędzie z zamkniętymi oczami, niezbyt dokładna znajomość terenu mogła skutkować wylądowaniem nosem na posadzce. Zgodnie z poleceniem ruszyła powoli przed siebie, pewnie trzymając różdżkę w dłoni. Nasłuchiwała, ostrożnie stawiając kolejne kroki, by uniknąć ewentualnej gleby. Gorzej miała się druga część zadania, a mianowicie streszczenie szczęśliwych wspomnień, którymi Aria wolałaby nie dzielić się z przypadkowymi osobami. Uczucie dyskomfortu nieco utrudniało skupienie się na odpowiednich chwilach ze swojego życia, dlatego też wypowiadała każde słowo ciszej, niż zwykle.
- Wspólny wieczór spędzony z siostrą przy kominku. Gorące kakao z bitą śmietaną… Expecto Patronum – powiedziała, gdy po raz pierwszy usłyszała z oddali swoje nazwisko. Większość dawnych wspomnień związanych z bliźniaczką kojarzyły się wyłącznie z dobrymi chwilami, których nikt nie będzie w stanie jej odebrać.
- Powrót przyjaciela, którego mogło się nigdy więcej nie zobaczyć – wyszeptała, zaraz po tym wypowiadając zaklęcie. Nie mogła zobaczyć, ani nawet wyczuć, czy z różdżki ponownie wypłynęły błękitne iskry. Czuła jedynie ciepło, gdy dawała się porwać w niezbyt dawną przeszłość. Ciemność wyostrzała pozostałe zmysły, ułatwiając koncentrację na najcudowniejszych wspomnieniach, ale wszystkie inne czynniki działały na niekorzyść. Tak samo jak bolesne uświadomienie sobie, że choć wszystko zdawało się kolorowe, w rzeczywistości mogło takim nie być. Czy nie każdy idealizuje przeszłość, kiedy teraźniejszość nie wydaje się być zbyt przyjazna? Myśli Arii natychmiast odpłynęły w innym kierunku, burząc wewnętrzny spokój. Dosłyszała jeszcze swoje nazwisko, ale nie była w stanie przywołać ani jednego dobrego wspomnienia, co spowodowało uderzenie kuli. Krukonka zatrzymała się, obejmując się rękami. Stała skulona, jakby miało to pomóc w odzyskaniu ciepła, z trudem trzymając różdżkę w drżącej dłoni.


Ostatnio zmieniony przez Aria Fimmel dnia Czw Gru 03, 2015 8:32 pm, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Site Admin
avatar
Admin
Data przyłączenia : 27/10/2013
Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Stara, przestronna sala [Patronus]   Sro Gru 02, 2015 4:52 pm

The member 'Aria Fimmel' has done the following action : Dices roll

'6-ścienna' :
Zobacz profil autora
Alex Hall
avatar
Stażysta
Data przyłączenia : 21/05/2014
Liczba postów : 431
Skąd : Plymouth, Anglia

PisanieTemat: Re: Stara, przestronna sala [Patronus]   Czw Gru 03, 2015 10:27 pm

Pozostawało mu tylko obserwować – obserwować i kierować końcem tej lekcji tak, by każdy miał dokładnie takie same szanse na ćwiczenia zaklęcia. Dlatego właśnie każdemu z uczniów odliczył trzy próby, z cichym zadowoleniem rozlewającym w dole żołądka przyjemne ciepło obserwując jak poszczególne chmurki zyskiwały coraz większą ilość szczegółów: błoniaste skrzydełka i wielkie uszy u panny Vane, krótki ogonek i dziób u pana Wattsa, koci pysk oraz łapy uzbrojone w pazury u panny Fimmel... Która koniec końców jednak została raz uderzona przez czarną kulę. Widząc, jak się trzęsie, auror obiecał sobie w duchu, że wyśle jej potem czekoladę. Wypowiadanie na głos nawet krótkich streszczeń pięknych wspomnień nie mogło być łatwe i doskonale to rozumiał – sam miał wcześniej problem, by zademonstrować im na czym polegało pierwsze ćwiczenie oraz nie zdradzić przy okazji zbyt osobistych szczegółów. Tym większą dozę szacunku zyskała sobie ta trójka w jego oczach, kiedy przełamywali własne słabości, odsłaniali się na tyle, by móc zostać zranionymi, gdyby ktoś chciał w niecny sposób wykorzystać zdobyte informacje. Ostatni raz wypowiedział nazwisko wysokiego Krukona przygotowany na zobaczenie jak jego zaklęcie rozwiewa się po chwili w ten sam sposób co wszystkie poprzednie, kiedy ono jak na złość pomknęło przez salę wyraźną, srebrną smugą która nie była już rozmazana na brzegach.
- Ha! – wydusił z mieszaniną szoku oraz zadowolenia, ruchem różdżki odwołując zaklęcie ograniczające zdolność widzenia trójki kursantów. - Brawo, panie Watts – pochwalił, gdy jak najbardziej ukształtowany pingwin śmignął mu koło ucha, po czym opadł do poziomu podłogi, pomknął po niej kawałek na brzuszku i wstał niedaleko stóp swojego czarodzieja, kołysząc się w charakterystyczny dla tego gatunku sposób.
- Piękny koniec zajęć, ale ostatniej lekcji i tak ci nie odpuszczę – rzucił, w połowie zwracając się już bezpośrednio do prefekta Krukonów. Był zadowolony. Bardzo zadowolony. Mieszanka różnych metod (zwana również brnięciem po omacku) przyniosła namacalne rezultaty i Alexowi było z tym zwyczajnie dobrze, bo znaczyło to, że jednak potrafił kogoś czegoś nauczyć. Ha! Pisiont punktów dla aurorów!
- To wszystko na dzisiaj, śpijcie dobrze. Widzimy się jeszcze raz na ostatnich zajęciach.



Aria (68% + kostka 1)
Jasmine (73% + kostka 2) {na prośbę gracza potencjalna postać patronusa została zmieniona}
Ben (77% + kostka 3) {udany rzut na cielesnego patronusa}


*piszecie już posta wyjściowego, czas na niego macie do: 6.12 do godziny 21, tak samo jak na wejściowy post tutaj: klik który rozpoczyna 4tą lekcję


Ostatnio zmieniony przez Alex Hall dnia Pią Gru 04, 2015 12:11 am, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Site Admin
avatar
Admin
Data przyłączenia : 27/10/2013
Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Stara, przestronna sala [Patronus]   Czw Gru 03, 2015 10:27 pm

The member 'Alex Hall' has done the following action : Dices roll

'6-ścienna' :
Zobacz profil autora
Sponsored content

PisanieTemat: Re: Stara, przestronna sala [Patronus]   

 

Stara, przestronna sala [Patronus]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 7 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

 Similar topics

-
» Sala Wejściowa
» Sala lustrzana
» Sala Przyszłości
» Kosmiczna sala
» Sala treningowa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Maraudersi :: 
Hogwart
 :: 
Parter i lochy
-