IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | .
 

 Lustro nr 13

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Redaktor
avatar
Redaktor
Data przyłączenia : 16/08/2014
Liczba postów : 223
Skąd : każdy zakątek Hogwartu i okolice.

PisanieTemat: Lustro nr 13   Pią Maj 22, 2015 1:09 pm


List od Redakcji

Cytat :
Drodzy czytelnicy! Na nowo zachęcamy do wzięcia pióro w dłoń i przelania artystycznych myśli na pergamin. Obiecujemy regularne nagrody i satysfakcję oraz zapisanie się na zawsze w kartach historii Hogwartu. Z racji na ostatnie wydarzenia, kilku dziennikarzy naszego "Lustra" musiało wybrać się na urlop, wprowadzając do naszego kółka literackiego spory deficyt. Gorąco zapraszamy do aktywności w życiu Marud.
Informujemy również o drobnej zmianie w pojawianiu się szkolnej gazetki. Spodziewać się jej można raz w miesiącu, a nie jak dotychczas raz na dwa tygodnie.
Ściskamy mocno!
Redakcja

Chatboxowe złote myśli



Przedstawiamy suchary Waltera! Drodzy czytelnicy! Walterinizm powoli opanowuje Hogwart. Nikt się przed nim nie uchroni, każdego czeka włączenie w kult Walterinizmu. W następnym numerze wyłowimy jednego z największych osób przynależnych do rodziny Walterinizmu i specjalnie dla Was przeprowadzimy z nim wywiad. A teraz zapraszamy do lektury!

Cytat :
[10:33:02] ] Francis T. Lacroix : Bedę zasypywał sucharami cb, jak ktoś uruchomi potem archiwum czatu to będzie miał chrup życia.
[10:33:12] Francis T. Lacroix : Co zaśpiewał Amycus Carrow na Boże Narodzenie?
[10:33:19] Francis T. Lacroix : All I want for christmas is Yu.
[10:33:55] Francis T. Lacroix : Rozmawia Alecto i Amycus z Chantami
[10:33:59] Francis T. Lacroix : - mamy na nazwisko Chant!
[10:34:06] Francis T. Lacroix : - A my cóż Carrow.
[10:34:50] Francis T. Lacroix : Jaki jest ulubiony filozof Lacroixów?
[10:34:52] Francis T. Lacroix : Aristoteles.
[10:35:04] Francis T. Lacroix : Jak się nazywa Bella w puszczy?
[10:35:12] Francis T. Lacroix : Bellatrix las-strange.
[10:36:00] Francis T. Lacroix : Jak by się nazywał Ben Watts gdyby nie chodziło o moc, a o potencjał?
[10:36:03] Francis T. Lacroix : Ben Woltts.
[10:36:30] Francis T. Lacroix : Jak nazywałaby się Pani Pomfrey gdyby była pieskiem?
[10:36:33] Francis T. Lacroix : Puppy Pomfrey.
[10:37:05] Francis T. Lacroix : Jak się nazywa Sympolicja z szarfą?
[10:37:08] Francis T. Lacroix : Sympolicja Szafran
[10:37:49] Francis T. Lacroix : Jak by się nazywał Wilson gdyby nie był taki samolubny?
[10:37:53] Francis T. Lacroix : Tyred Wilson.
[10:38:06] Francis T. Lacroix : Jakim samochodem jeździ evan rosier?
[10:38:12] Francis T. Lacroix : Wirtualnym vanem. e-van rosier.
[10:38:21] * Francis T. Lacroix chrup

[10:38:56] Francis T. Lacroix : W ogóle mamy internetowe naziwksa na forum mocno
[10:39:04] Francis T. Lacroix : Henry LANcaster, Mistrzyni PROXY i Willy WEBster.


Prezent dla A. Filcha


Do uszu Redakcji doszły niepokojące wieści. Uczniowie! Musicie jak najprędzej uzbroić się w talizmany ochronne! Poprośmy profesora Machiavelliego o przeprowadzenia zajęć z tworzeniu amuletów, które ochronią Wasze życie przed szkolnym woźnym. Mamy powody do niepokoju!
Kilka dni temu zastaliśmy uśmiechniętego pana Filcha spacerującego po korytarzu, przechadzającego się z dziwnym workiem. Tym razem nie był to jego zimowy płaszcz, a wór na zwłoki. Potwierdziliśmy informacje u samego woźnego i dlatego jesteśmy przerażeni jego uśmiechem. Podarunek od tajemniczego wielbiciela (!) wniósł w mury Hogwartu wiele niepokoju. Co robić? Czy mamy się bać? Kto będzie pierwszą ofiarą?
Specjalnie dla Was postanowiliśmy wytypować najświeższą pierwszą ofiarę pana woźnego. Wkradliśmy się do jego gabinetu i zastaliśmy coś nader interesującego - na biurku pana woźnego leżało kilka kartotek. Z racji niebezpieczeństwa tejże misji, zrobiliśmy kilkanaście zdjęć aktom ostatnio oglądanym przez pana woźnego. Mamy bardzo niedobre wieści dla Gryffindoru. To nie Huncwoci są na celowniku i to nie oni pójdą na pierwszy ogień.

Argus Filch przeglądał akta niejakiej Aristos Lacroix z Gryffindoru.


Łączymy się w bólu z naszą koleżanką i jednogłośnie stwierdzamy, że miło było nam ją poznać i gościć w Hogwarcie przez tyle lat. Nie przewidujemy żadnych szans na jej przeżycie. Rokowania są bardzo złe sądząc po ilości ,, przestępstw'' opisanych w kartotece. Polecić możemy jedynie amulety ochronne pana Machiavelliego i baczenie na swe życie.
Drżyjmy, bowiem pan Filch obrał sobie za cel prefektów. Dobrze pamiętamy jego pogróżki z zeszłego roku o wprowadzeniu dawnego systemu kar. Czy to możliwe, aby dopiął swego i otrzymał prawo do boleśniejszego karania uczniów?
Czy tajemniczy wielbiciel pana Filcha popiera jego politykę? Jeśli tak, to dlaczego? Kim jest i czemu popiera największego wroga wszystkich uczniów? Ktokolwiek posiada informacje na temat nadawcy tak nietypowego prezentu, wynagrodzimy każdego, kto podaruje nam strzępęk wiadomośc na jego temat. Musimy bronić się i łączyć swe siły, drodzy nastoletni rodacy!
Droga Aristos Lacroix! Bądź pewna, że Twa ofiara będzie na zawsze w naszych sercach.

Instrukcja obsługi mężczyzny

Drogie panie! Ze względu na wzmożoną ilość nowych związków w Hogwarcie, z myślą o Waszych delikatnych nerwach Redakcja postanowiła opublikować krótki poradnik "Jak obsłużyć mężczyznę?". Mamy nadzieję, że tych kilka porad ułatwi Wam oswojenie porozumienie się z płcią przeciwną.


Panowie - w następnym numerze opiszemy Wam pierwszy rozdział książki pt "Jak zrozumieć kobietę?"


Wróżby na nadchodzące dni




Ravenclaw Magiczna kula naszej jasnowidzki przewiduje dla Was, drodzy Krukoni, życie pełne kolorów i tęczowych barw. Przez najbliższe tygodnie towarzyszyć będą Wam mieniące się piękne kolory zdobiące każdy zakamarek Waszego ciała, bowiem Irytek ukochał sobie właśnie Was na swe ofiary. Przewidujemy, że właśnie Wy w pierwszej kolejności zostaniecie obsypani brokatem, gdziekolwiek byście się nie skryli. Polecamy zaopatrzyć się w parasole od Zonka.


Hufflepuff. Fusy z herbaty z figą jasno układają się w pewien kształt ogłaszający, że dla Puchonów nadszedł czas niebezpieczeństwa kryjącego się w murach Hogwartu. Głównie i przede wszystkim musicie zrezygnować z wchodzenia po schodach - grozi Wam to skręceniem kostek i połamaniem nóg, bowiem szkolne stopnie zostały zaczarowane tak, że albo się pod Wami ugną albo poślą Was w tajemnicze, nikomu nieznane tereny zamku. Polecamy poszukać sekretnych przejść za obrazami - lecz uwga, nie wszystkie są skłonne do współpracy! Aby zapewnić sobie spokojne przemieszczanie się po Hogwarcie, polecamy zabrać ze sobą eliksir rozśmieszający - kilka kropel na ramie wrednego obrazu i przejście stoi otworem.

Slytherin. Podczas prób wywróżenia uczniom Salaza Slytherina przyszłości, narzędzia naszej pracy zostały zmiażdżone przez zaczarowany tłuczek, który zbił szybę i rozniósł wszystko w pył. To ewidentnie jasny znak od losu, że Ślizgoni nie mogą zbliżać się do boiska ani do żadnych metalowych, latających sprzętów, jeśli nie chcą przypłacić tego życiem. Przewidujemy dla Ślizgonów liczne guzy, siniaki i bóle głowy.


Gryffindor. Z ogniska naszej jasnowidzki wydobywa się dym kształtujący się w sylwetkę pasującą idealnie do... Jareda Wilsona. Drodzy Gryfoni, miło było Was poznać. Dla Was czas w zamku jest bardzo niepewny. W takiej sytuacji polecamy Wam przeczytać ulotkę dotyczącą wyboru wyściółki trumn.


Dowcipy zasłyszane - przekazane


Foresster u okulisty:
- Jaką pokazuję literę?
- A gdzie pan jest?


Rabe śpi na lekcji Starożytnych Run. Na to Machiavelli:
- Panno Rosalie, klasa to nie jest miejsce do spania!
- Ma pan rację, profesorze. Trochę tu za głośno.


Morgan z Gryffindoru i Lilith ze Sltyherinu są na błoniach. Adam kręci przechodzi przed nią pięć razy, aż w końcu zrezygnowany pyta:
- Worell, wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia czy mam przejść przed Tobą jeszcze raz?


ONMS. Psor Milton przedstawia szkielety zwierząt i wyrywa do odpowiedzi Meredith z Hufflepuffu.
- Panno Walker, czyj to szkielet?
- Zwierzęcia?
- Tak, ale jakiego?
- Nieżywego, proszę pana.


Van Vuuren omawia z Peterem Foressterem dzisiejszy sprawdzian z transmutacji.
- Ej, ile zrobiłeś zadań?
- Ani jednego, a Ty?
- Ja też ani jednego. I znowu Uinbne powie, że z siebie ściągaliśmy.


Złota porada profesor Katji Odinevy z Rosji:
- Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach.



Do przeczytania w następnym numerze!

UWAGA! Ponieważ „Lustro” również występuje fabularnie (więcej TUTAJ ), proszę o nadsyłanie na konto Redaktora PW ze zgłoszeniem kto chce otrzymać gazetkę na fabule.
Zobacz profil autora
 

Lustro nr 13

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Lustro nr 4
» Lustro starożytnego jedynego
» Lustro nr 9
» Lustro nr 8
» Lustro nr 7

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Maraudersi :: 
Strefa gracza
 :: 
Magiczna Prasa
 :: Lustro
-